У нас вы можете посмотреть бесплатно Hetgar – Ogień i Stal (feat. Wiedźma Mara) (prod. Nie Kutas Records) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
🔥LINK DO SPOTIFY: https://open.spotify.com/track/5qqu2Q... 🔥LINK DO APPLE MUSIC: https://music.apple.com/pl/song/hetga... 🔥LINK DO YT MUSIC: • Hetgar – Ogień i Stal (feat. Wiedźma Mara)... 🔥LINK DO SOUNDCLOUD: / i9dzhhzo86ryj6mrgl ⚠️ Ważna informacja: Ta piosenka jest kontynuacją przygód Hetgara. Piosenka stworzona wyłącznie w celach humorystycznych i nie ma na celu nikogo obrazić. Tekst: Wjeżdżam z impetem, drzwi wyjebałem O śliskiej dziurze wciąż rozmyślałem Lanca mi płonie, jaja mam twarde Dziś wszystkie cipy będą rozdarte! Jam Wiedźma Mara, nie tania szpara Kto chce mej cipy, niech się postara Idź do piwnicy, rozjeb potwora Wtedy opróżnisz swojego wora! Kutas i cipa! Ogień i stal! Krwią i nasieniem zalejemy bal! Ruchanie bestii, wóda i krew To jest nasz dziki, jebany zew! HEJ! HEJ! Schodzę do lochu, jebie tam mułem Lecz twardą pałę w gaciach poczułem Kraken tam siedzi, otworem nęci Już się na bolca mojego kręci! Idź ruchać gada, zboczeńcu chory Lubisz pakować w dziwne otwory Jak go napełnisz swym białym serem Może zostaniesz moim frajerem! Dopadłem bestię, w dziób ją jebałem Macki jej wszystkie spermą zalałem Bestia kwiczała, dupsko jej pękło A mi w mych lędźwiach nic nie zmiękło! Widzę, żeś jebak nie byle jaki Lubisz rozrywać potworom sraki Wracaj na górę, ściągaj te gacie Zrobimy potop w mojej komnacie! Rzuciłem kurwę na dębowy blat Wchodziłem w nią jak w nieznany świat Pękły jej gacie, pękła też ława To jest dopiero męska zabawa! O bogowie, co za maszyna Piekielna jazda się rozpoczyna Rzucam zaklęcie na twoje jaja Byś ruchał mocniej niż cała zgraja! Waliłem w nią jak taran w bramę Zalałem spermą tę wilczą jamę Wybuch wulkanu, koniec imprezy Hetgar wciąż stoi, a Mara leży! Zrobiłeś z dupy jesień średniowiecza To była siła twojego miecza Wszystko mi w środku teraz dygota To była kurewsko dobra robota! Wciągam na dupę skórzane gacie Zrobiłem sajgon w tej twojej chacie Leci w świat teraz Hetgara chwała Że niezniszczalna jest moja pała! Kutas i cipa! Ogień i stal! Krwią i nasieniem zalejemy bal! Ruchanie bestii, wóda i krew To jest nasz dziki, jebany zew!