У нас вы можете посмотреть бесплатно Segi - Klasyk ft. Zork или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Tekst/rap: Segi, Zork Muzyka/skrecze: DopeBoyzMuzic Mix/mastering: Przemysław Popławski SelektaStudio GFX: Gabriel Hermes Subskrybuj kanał TUTAJ: http://bit.ly/SubskrybujSegi Spotify https://open.spotify.com/track/587wpd... Tidal https://tidal.com/browse/track/103172211 Rap Genius https://genius.com/Segi-pl-klasyk-lyrics Segi na FB: https://fb.me/SegiOfficial/ Segi na IG: / mati_segi Zork na FB: https://fb.me/Zorkofficial/ Zork na IG: / zork.official SelektaStudio na FB: https://fb.me/selektastudiopro/ SelektaStudio na IG: / selektastudio Gabriel Hermes na FB: https://www.fb.me/AntiHHAssociation/ Gabriel Hermes na IG: / papi_larne_ar #Segi #Zork #Klasyk 1. Biorę wdech, powietrze już nie pachnie tak wilgotnie, To już niemodne, tego nie subuj jak Fubu spodnie, co kilkukrotnie wśród szumu skreczów przez okno wschodnie, szorowały w ucieczce o wolność piwnic w tej Polsce. teraz Studio - do tego konkret, kabli tu mnóstwo, "Select" było na padach, teraz to me podwórko, w końcu wszystkie ławki wolne plus boisko za górką, nie ma moich? no trudno. brak tez nowych? na próżno szukać jak forsy u bankruta, to buja jak kajuta, moja waluta to tradycje, na końcu utarg Nie chcesz - nie słuchaj, u nas gra Wu-Tang, wole katować X lat, niż słuchać tych bez fiuta. I jeśli kiedyś doprowadzą Ciebie do porzygu Wpadaj z powrotem --- fotel z pilotem Zawsze będziesz mile widziany w tym gronie byku, resztę odłóż na potem --- odłóż na potem, yo! Zork: 2. Składam i kładę, litera za literą od ponad "piętnastu", Pierwsze linie, yardy, dłonie wciąż brudne od farb tu. Łapałem wdech na dachu stoczni dając szacunek miastu, Dziś brak taktu na strofach, brak już na blokach streetartu. 90' konkret, banda szczyli przy trzepaku I dwa złote z okna wnet wyprawa do supersamu. Liczył się dobry gol i ziomali szacun, A Pegazus czy motorynka typie poprawiały nastrój. Mama zaszczyła wartości, akceptowała jazdy, Dziś masz freeka, przedsiębiorce co robi rapy, Ojciec dał mi kompas bym nie stracił nigdy trasy, A jak buja 10 w Beauforta to stać i nie wypaść z łajby. Kuty kręgosłup w stali, wbity fundament w skałę, Od zawsze 100 procent daję w tą całą rap grę. Nikt nie powiedział byś przestał trenować karkiem, Segi, Zork za majkiem, bujamy twoim blokiem, furą miastem! 3. Zawsze szczery, od Hanna Barbery po Shop Barbery, what? dodaj maniery, brudny styl, z podziemi chcę na ląd, to Bałtyku tereny -- jestem jak peryskop, jadę z tym klasyk jak legendarny Rudy Kot. to od trzepaków, gdzie - lubili strzelić bro, na kaseciaku, kilka tracków, leciało w kółko do przedszkolaków ich i ogarniętych żon, wpadam z powrotem, oh, zrobić robotę, yo!