У нас вы можете посмотреть бесплатно Jacek Kaczmarski - "Ballada o istotkach" или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
W skromnej skorupce z błotka Żyła sobie istotka. Miała rączki i nóżki I małe zręczne paluszki. Ojojoj, małe zręczne paluszki. I w owej skorupce wiotkiej Wiodła żywocik swój słodki. Aż raz mruknęła – cholera! To błotko mnie uwiera! Rozbiła błotko młotkiem I świat ujrzała słodki I łąkę pełną stokrotek, A na niej mnóstwo innych istotek. Istotki piszczały, prychały, Po pyszczkach się drapały. Potem zaklęły krewko I zbudowały państewko. Ojojoj, zbudowały państewko. Nauczyły się owe istotki Nosić kapturki i botki, Wycięły wszystkie stokrotki I poustawiały płotki. Podzieliły się na klasy: Pierwsza klasa – grubasy, Druga klasa – bimbasy, Trzecia klasa – chudziasy. Ojojoj, strasznie chude chudziasy. Tyrają biedne chudziasy, Gdy w totka grają grubasy; Bimbają sobie bimbasy Szczęśliwe po wieczne czasy! Ojojoj, szczęśliwe po wieczne czasy! Aż krzyknął chudzias: Jezus Maria! Stworzymy proletariat! I on to nas uchroni Od wyzyskiwaczy srogich! Ojojoj, bardzo srogich. Świat się zmienił od tego czasu: Schudł grubas, tyrają bimbasy, A proletariat utył W polityce obkuty! I morał stąd wynika: Nie licz na wyrobnika! Jacek Kaczmarski 1971