У нас вы можете посмотреть бесплатно Leszek Żebrowski - moja lustracja jak tasiemiec z tragikomicznej opery mydlanej или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
➽➽➽ Książki Leszka Żebrowskiego dostępne tutaj: https://bit.ly/3p5FEqC 👉👉👉 Szanowni Państwo! Dziękujemy za wspieranie naszej pracy! Darowizny można przesyłać na konto: Wyklęci TV mBank numer konta 04 1140 2004 0000 3402 7753 9405 👉👉👉 lub za pośrednictwem PayPal: https://paypal.me/ZebrowskiWykleciTV?... ➽➽➽ Facebook: / wyklecitv 👇👇👇 Coś, co powinno zakończyć się po kwartale, trwało lata. Nigdy nic nie podpisałem, nie napisałem, nie otrzymywałem wynagrodzenia i prezentów. Choć ubek Witold Gierałt stwierdził wprost w swoich notatkach, że nie chcę "pracować dla tej bandy złodziei", stałem się nagle "Tajnym Współpracownikiem". Gdyby prokurator IPN dołożył tzw. wszelkiej staranności i sięgnął po "teczkę" nie tylko moją, ale i… ubeka, wszystko byłoby jasne. Ale stało się inaczej, lustracyjny tasiemiec trwał i trwał. Miałem wg prokuratora jakoby przekazać jakieś opracowanie (z pogranicza socjologii i ekonomii). Nic takiego w dokumentacji nie ma. Sąd Okręgowy poszedł jeszcze dalej: miały to być "opracowania" (w liczbie już mnogiej). Ubek wypierał się, że notatki sporządzone zostały przez niego. Nie mógł też sobie przypomnieć, gdzie… pracował (a od początku jego kariery zawodowej była to jedna i ta sama instytucja). Nic nie mógł sobie przypomnieć. Zbadali go biegli - stwierdzili, że to jego pismo oraz że jest świadomy, kim jest. I co? Na wniosek prokuratora IPN zostałem obarczony kosztami ekspertyz! Sąd Okręgowy orzekł, że złożyłem "nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne". Pomyłki i niezgodności oraz oczywiste nieprawdy okazały się nieistotne. Jeszcze dalej poszedł Sąd Apelacyjny, dorabiając do orzeczenia coś w rodzaju ideologii, stałem się zatem "utrwalaczem władzy ludowej", pracując dla SB ideowo i z entuzjazmem. Sąd Najwyższy zwrócił szczególną uwagę na wiarygodność dokumentacji wytworzonej przez ubeka oraz na wiarygodność jego samego. Ponowne rozpatrzenie sprawy przez Sąd Apelacyjny (już w innym składzie), zakończyło moją gehennę. Ale co przez te lata przeżyłem, to moje. Nie tylko czas i zdrowie, ale też lata upokorzeń przez różnych gnojków i osoby bardziej poważne. Powstał jakiś Fołksfront - od prawa do lewa. Buble, Mądrzaki, Skiby, Króle (tak, to ten Jawny Współpracownik Tajnego Współpracownika, czyli swego teścia L. Moczulskiego). I masa różnych innych poleznych idiotów (oraz kłamców świadomych). Jak do tej pory nikt z nich do orzeczenia sądu się nie odniósł. Nie chodzi mi o ich formalne przeprosiny (tych nie potrzebuję i nie przyjmę), ale o elementarną przyzwoitość. A tej - ani za grosz. #LeszekŻebrowski #WyklęciTV