У нас вы можете посмотреть бесплатно Główny Szlak Beskidzki (GSB). Dzień 17. Schronisko PTTK na Rysiance - Schronisko PTTK Przysłop или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Schronisko na Rysiance, bez wątpienia oferuje niesamowite widoki. Mimo, że zwlokłem się z łóżka na wschód słońca, to na szlak ruszyłem dość późno. Zdając sobie sprawę, że do końcowej kropki w Ustroniu pozostało zaledwie 70 km, postanowiłem nieco zwolnić tempo. Do Węgierskiej Górki docieram około godziny trzynastej pokonując zaledwie 16 km. Znowu staję przed dylematem czy iść dalej, czy zostać w mieście zwiedzając lokalne atrakcje, czyli lokale gastronomiczne. Temat postanawiam przemyśleć przy obiedzie i szklance piwa. Prognoza na najbliższe godziny jest fatalna - deszcz i nie ma przebacz. Niewiedzieć czemu postanawiam ruszyć dalej kierując na Baranią górę i dalej do schroniska Przysłop. Bardzo szybko zaczynam żałować swojej decyzji. Na podejściu deszcz kompetnie mnie zmoczył, ale najgorsze czekało mnie na samej górze, gdzie po prostu pizgało złem. Na Hali Radziechowskiej była tak słaba widoczność, że przegapiłem wiatę w której mógłbym zrobić sobie mały postój. Całkowicie przemoczony i zmarznięty docieram na Baranią Górę. Z wiadomych względów nie korzystam ze znajdującej się na szczycie wierzy widokowej i czym prędzej obieram kierunek schroniska. Na miejsce docieram jeszcze przed zmrokiem. Schronisko odbiega nieco klimatem od wcześniejszych napotkanych na szlaku. Warunki są bardziej hotelowe niż schroniskowe, ceny również. Mimo wszystko, nie zamierzam się stąd dzisiaj ruszać. Mój współlokator z pokoju okazuje się prawdziwym piwowarem więc udajemy się razem na dekustację do restauracji. Dzień kończę po przebyciu 32 km i wypiciu 4 kufli