У нас вы можете посмотреть бесплатно Kroniki Rumola - Przygoda w zamtuzie или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
[Verse 1] Tytan Rumol, chłop jak dąb W zbroi z plam i wgnieceń stu Miał pilnować bram i pól A nie wrzasków spod czerwonych bram u dół Podbiega Lassak cały w tchu (Trochę wali, ale hu-j!) „𝑾 𝒛𝒂𝒎𝒕𝒖𝒛𝒊𝒆 𝒃𝒖𝒏𝒕 𝑮𝒐ś𝒄𝒊𝒆 𝒘 𝒔𝒛𝒐𝒌𝒖 𝑪𝒉𝒐𝒅ź, 𝒃𝒐 𝒔𝒑ł𝒐𝒏𝒊𝒆 𝒄𝒂ł𝒚 𝒃𝒍𝒐𝒌 𝒖 𝒑𝒓𝒐𝒈𝒖” Rumol mruczy: „𝑱𝒂 𝒕𝒂𝒎 𝒏𝒊𝒆” Smród różany, jedwab, piec „𝑵𝒊𝒆 𝒄𝒉𝒄ę 𝒃ł𝒐𝒕𝒂, 𝒌𝒖𝒓𝒛 𝒊 𝒓óż” Ale ciągną go przez rynek już [Chorus] Tytan Rumol w zamtuz wpada (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) Chociaż wcale nie wypada (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) Nie chce czerni, Krzyczy: „𝑷𝒓𝒆𝒄𝒛!” Cały burdel stoi – drży im piec Tytan Rumol, król zadymy (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) Pałą robi tu z nich dymy (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) [Verse 2] W środku ciepły czarodziej siedzi Brokat, loki, wino z miedzi Miękkim głosem: „𝑺𝒑𝒐𝒌ó𝒋 𝒃𝒓𝒂𝒕 𝑻𝒖 𝒔𝒊ę 𝒕𝒖𝒍𝒊 𝒄𝒂ł𝒚 ś𝒘𝒊𝒂𝒕” Rumol patrzy: „𝑶𝒋 𝒏𝒊𝒆 𝒛𝒊𝒐𝒎 𝑻𝒘𝒐𝒋𝒆 𝒄𝒛𝒂𝒓𝒚 𝒕𝒐 𝒏𝒊𝒆 𝒅𝒐𝒎 𝑴𝒂𝒔𝒛 𝒕𝒖 𝒑𝒂łę, 𝒑𝒐𝒛𝒏𝒂𝒋 𝒔𝒆𝒏𝒔” I już leci z pierwszych spięć Z kąta wyskakują baby bandy Włos w kok W rękawie landy „𝑶𝒅𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋 𝒔𝒂𝒌𝒊𝒆𝒘𝒌𝒊 𝒄𝒉ł𝒐𝒑!” Ale Rumol robi krok Z lewej strony krzywy dach Za nim mały szary krzak „𝒁𝒂𝒓𝒂𝒛, 𝒛𝒂𝒓𝒂𝒛 𝑳𝒆𝒄𝒊 𝒍𝒊ść” Uśmiech w kącik Szybki błysk [Chorus] Tytan Rumol w zamtuz wpada (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) Chociaż wcale nie wypada (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) Nie chce czerni, Krzyczy: „𝑷𝒓𝒆𝒄𝒛!” Cały burdel stoi – drży im piec Tytan Rumol, król zadymy (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) Pałą robi tu z nich dymy (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) [Bridge] Beat zwalnia Klaskanie i tupanie Z lewej zielsko, z prawej wrzask Rumol splata plan jak w lask „𝑻𝒚!” „𝑪𝒛𝒂𝒓𝒐𝒅𝒛𝒊𝒆𝒋𝒖 – 𝒘𝒄𝒊ą𝒈𝒏𝒊𝒋 𝒃𝒖𝒄𝒉 𝑩𝒂𝒃𝒚 𝒘𝒂𝒍𝒏𝒊𝒋, 𝒃ę𝒅𝒛𝒊𝒆 𝒇𝒖𝒄𝒉 𝑪𝒉𝒎𝒖𝒓𝒂 𝒍𝒆𝒄𝒊” Wirowanie Baby tańczą W krąg gadanie Ciepły mag się śmieje w głos „𝒁𝒂𝒑𝒐𝒎𝒏𝒊𝒂ł𝒆𝒎 𝒘𝒔𝒛𝒚𝒔𝒕𝒌𝒊𝒄𝒉 𝒛ł𝒐ś𝒄𝒊 𝒍𝒐𝒔” [Chorus] Tytan Rumol w zamtuz wpada (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) Chociaż wcale nie wypada (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) Nie chce czerni – krzyczy: „𝑷𝒓𝒆𝒄𝒛!” Teraz wszędzie jasny śmiech i dźwięk Tytan Rumol, król zadymy (𝑯𝒆𝒋, 𝑹𝒖𝒎𝒐𝒍, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋, 𝒅𝒂𝒘𝒂𝒋!) Pałą miesza sny i dymy Aż w zamtuzie spokój – i śmiech z winy [Instrumental Outro]