У нас вы можете посмотреть бесплатно Krater Kłująca róża (Official Video) Pop Rock AI или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Czy miłość może stać się więzieniem? "Kłująca róża" to przejmująca ballada pop-rockowa od projektu Krater, która przeprowadza słuchacza przez mroczne zakamarki lęku przed odrzuceniem, aż do momentu odnalezienia wewnętrznej siły. Piosenka zaczyna się od bolesnej ciszy głuchego telefonu, by w finale stać się manifestem wolności. To historia o transformacji – o tym, jak delikatne płatki róży opadają, ustępując miejsca twardym cierniom, które zamiast ranić, stają się tarczą. Gdy piękno więdnie, pozostaje hart ducha i odwaga, by iść dalej samotnie, ale z podniesioną głową. 🎸 Gatunek: Pop Rock Ballada / Modern Rock AI 🥀 Motyw: Przemiana, niezależność, odrodzenie po stracie. 🔥 Klimat: Emocjonalne zwrotki, potężne rockowe solo i refren, który daje siłę. Głuchy sygnał rozdziera nocną ciszę Ekran gaśnie, znów nie odbierasz mnie Własny oddech w tej pustce tylko słyszę A strach powoli zmienia jawę w złe sny Boję się, że tam inna twarz Cię kusi Że zostanę sama, gdy nadejdzie świt Że ten lęk mnie w końcu tu udusi Zostawiając w sercu tylko pusty mit Będę usychać jak chora róża w cieniu Gdy piękno minie, a kolor zniknie z nas Zostanę cierniem w tym niemym zawieszeniu W którym na zawsze zatrzymał się nasz czas Lecz jeśli kolce to wszystko, co zostanie Niech kłują mocno, bym mogła dalej żyć To moje prawo, to moje trwanie Nawet gdy zechcesz ze mnie sobie drwić (solo) (Zwrotka 2) Czekałam na znak, na jedno Twoje słowo Czułam, jak więdnę bez Twoich ciepłych rąk Lecz nagle w mroku narodziłam się na nowo Zrywam ten dławiący, miłosny krąg Już nie patrzę na telefon, który milczy Odłożyłam go ekranem prosto w dół Ten głód bliskości, tak dziki i tak wilczy Właśnie na dwoje mą duszę wreszcie przeciął Nie jestem krucha, choć płatki dawno spadły Cierń to nie słabość, to moja nowa straż Choć oczy moje od łez nieco pobladły Nie znajdziesz w nich już tej, którą znasz Stoję u okna, świt niebo już maluje Nie potrzebuję Twojego „halo”, by móc stać Poczuj ten chłód, co krew mą hartuje Wreszcie przestałam o Ciebie się bać Możesz odchodzić, możesz milczeć latami Róża bez barwy wciąż ma swoją moc Nie zranisz kogoś, kto włada cierniami Kto sam przetrwał swą najgorszą noc Będę usychać? Nie, ja będę trwać! Nawet gdy piękno zabierze mi ten mrok Zostanę cierniem, nauczę się znów stać I w stronę słońca skieruję swój krok Lecz jeśli kolce to wszystko, co zostanie Niech kłują mocno, bym mogła dalej żyć To moje prawo, to moje trwanie Sama dla siebie słońcem będę lśnić ✨ Jeśli ten utwór dotknął Twoich strun, pamiętaj o: Zostawieniu komentarza 💬 – czy zdarzyło Ci się kiedyś poczuć taką siłę po trudnym rozstaniu? Daniu łapki w górę 👍 Subskrypcji 🔔, by odkrywać kolejne muzyczne historie . #poprock #BalladaRockowa #muzykaai #powerballads #Nowość2026 #RockPolska #Niezależność #SelfLove #Krater #KłującaRóża #polishmusic #polskamuzyka #polovibes