У нас вы можете посмотреть бесплатно 3STYLE-Pennywise (wideo z napisami) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
BYKU POWIEDZ CZY NA serio muszę włączyć tune'a By zaczęli o mnie głośno pisać, mam charyzmę, dobre flow Odnajdę się na każdych bitach Co? Za mało przeWÓZKI w klipach? Robię wypad, to nie czas na moje rapy, tylko lateks Po jednym klipie robią gwiazdy z tępych lasek Gdzie się podział mój kochany hip-hop? Więcej niż skillami to się wybije pojebany TikTok Wersy spisane na tip-top Większy zasięg będzie miało kiedy nazwę kogoś dziwką Która przyszła akurat ojebać, ci bydlaka pyta co jak co ale ja nie jestem taka. Ale ja nie jestem tata follow upu od slums atack bo nasze polskie dobre Mam swoje lata, małolat mi pisze konkret Robimy greckie wesele Będziemy puszczali Konesera I tego Greka, Greka Zorbę Nie zaglądaj dziś pod łóżko, bo ci Penny naszcza w kołdrę Najarany jak autobus, nie ma chilu, nakręcony znowu jak na korbę Zabrali mi plecak, byli pewni, że tam niosę bombę Tym razem to jest mój ostatni comeback Będę rzygać, bo chlałem na pusty żołądek Dajcie jeszcze chwilę, to zrobię porządek Albo się położę i znowu odpocznę Jestem Hunter, halapaka master Szybkie nogi, wygra ten co goni, faster Na połamane szczęki nie pomaga plaster Przed agresją broni kastet, wypierdalaj stąd ty i ten twój ohydny pasztet Zachód słońca nagle staje się pudrowy róż Była wojna, ale powoli opada kurz Uspokaja Silver, uspokaja Kush, OG Radek na okładce Vogue'i Raperzy zaczynają robić jakieś śmieszne, dziwne disco-polo W sumie to chyba sam zrobię letniaka – dla mnie zajebiste promo Pośród was czuję się jak ósmy pasażer Nostromo Jak cię dorwę to wiadomo – przestraszony chodzisz, taki no bo wciągasz syf jak Momo A ja się staram robić taki syf, że głośniki ci płoną Nie wychodzę z formy, małolaty gonią Nie dropnę majka nawet gdyby grozili mi bronią A ty taki mały i zazdrosny pewnie siedzisz całą noc i... tasujesz Grzegorza Nie słuchają mnie na moim mieście Za to lecę od gór do pomorza coraz częściej Jak zobaczą moją sztukę, to drewniakom konar zmięknie Będą mówili, że ziomal dopiero jak bańka pęknie Wcale tak nie myślę Lubię tylko prowokować nas jest trzech i Siedzimy mocno w rolach, ja to ten co go poznasz po zakolach Drugi wyskakuje z tortu i śpiewa mi „Sto lat” Trzeci najebany, tylko czeka żeby znowu komuś polać Zaufaj dobrym radom Uczył mnie od małolata Wojtek Nie będę robił z siebie pajaca, żeby przybić tylko kilka fałszywych piątek Tak naprawdę to przy życiu trzyma mnie zdrowy rozsądek Przebrany za Pennywise'a stoję przed tobą i wylewam ci na mordę wrzątek. Kurwa, weź... to ostatni już ten... usuń, bo to już poszło wiesz... z łba chorego. Ty, albo nie przecież... Jestem poza kontrolą.