У нас вы можете посмотреть бесплатно LUKASYNO - LEPSZE DNI ft. Kala prod.Kriso или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
ZAMÓW ALBUM https://preorder.pl/lukasyno FB / / lukasyno.official IG / / lukasynoofficial Booking koncertów: lukasynomanagment@gmail.com Album w digitalu: https://digitalmusic.lnk.to/lukasynop... Title: Lepsze dni Artist: Lukasyno Featuring: Kala Album: Przedświt Lyrics: Lukasyno, Kala Producer: Kriso Talharpa i dwojnica: Ridnovir Mix : Steel Banging Studio Mastering : Steel Banging Studio Label: Persona Non Grata Tekst: [Refren: Kala & Lukasyno] Ten, kto zgubił się, by odnaleźć siebie Kto w nieznane biegł, nie utracił cel Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr Ten, kto zgubił się, by odnaleźć siebie Kto w nieznane biegł, otarł się o niebo Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr [Zwrotka 1: Lukasyno] Kiedy nie wiesz, do którego zmierzasz portu Choćbyś chciał, twoim żaglom nie sprzyja żaden wiatr Kiedy jesteś własnym blaskiem oślepiony Nie dostrzegasz, jak oświetla twoją drogę innych blask Znałem kilku świat, docenił ich post mortem W myślach zagubieni na głębinach morskich fal Wiem, marzenia zdobią cienie codzienności Na tej łące piękne kwiaty nieraz mają gorzki smak Też znam te loty, brat, sam nie wiesz, czego brak Też nieraz czułem strach, pokój wypełniał chłód, ból powszedniego dnia Oddech mówił mi stój, niebo dało mi znak Dłońmi promienie łap, ich prawdy podziel na pół, życie to prosty szlak Choć noszę w sobie gniew, nie chcę zasilać zła Nie chcę zaglądać w mrok Znów odbijać od dna, swe słabości już znam Wolno liczę do trzech, miejsce na ziemi mam Spokój znajdę wśród drzew, jak chcesz zabiorę cię tam [Refren: Lukasyno & Kala] Ten, kto zgubił się, by odnaleźć siebie Kto w nieznane biegł, nie utracił celu Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr Ten, kto zgubił się, by odnaleźć siebie Kto w nieznane biegł, otarł się o niebo Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr [Zwrotka 2: Kala] Nie bój się ciszy, ona jak kompas wskazuje drogę Niech prowadzą cię gwiazdy, nie żadne kody pocztowe W życiowej burzy zatańcz jak dziecko w ciepłym deszczu Droga w nieznane kształtuje ten charakter mędrców Chcesz blasku słońca, a bojąc się chowasz się w cieniu Chcesz wiatru w żagle, w sztormie przetrzyj szlak do swego celu Nie bój się błądzić, próbuj ile masz sił Za horyzontem zaraz ujrzysz te lepsze dni Dzisiaj bardziej spokojna, bardziej pokorna od żalu wolna Niebo wskazuje mi drogę, czekam cierpliwie na zachód słońca Gdy czuję chłód, gdy czuję ból, oddycham nie żywię urazy Serce na pół, serce jak lód, wybaczam, tak zaszywam rany Umiem doceniać, umiem przepraszać sobie i innym, potrafię wybaczać umiem odpuścić, umiem naprawiać więzi, co były zerwane przez lata Przeszywa chłód, przeszywa ból, odpuść czuj ukojenie Na lepsze dni, na lepszy sen, wybacz czuj uwolnienie [Refren: Kala & Lukasyno] Ten, kto zgubił się, by odnaleźć siebie Kto w nieznane biegł, nie utracił cel Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr Ten, kto zgubił się, by odnaleźć siebie Kto w nieznane biegł, otarł się o niebo Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr Ufał, że lepsze dni przywieje wiatr