У нас вы можете посмотреть бесплатно Głębia 1000 Metrów или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
[Intro] Zejdź niżej. Tam, gdzie światło jest tylko wspomnieniem. Zanurz się w ciszę. [Verse 1] Zostawiam słońce, zostawiam tlen, życie na górze to tylko niewyraźny sen, Woda nade mną zamyka się z hukiem, jak ciężkie, stalowe i zimne wieko. Ciśnienie zaczyna miażdżyć mi klatkę, do brzegu jest teraz zbyt przerażająco daleko, Zanikają barwy, zostaje otchłań, w której tracę wszystkie moje ziemskie instancje. Każdy metr w dół to nowa warstwa lodu, która skuwa myśli w tej słonej matni, Jestem intruzem w królestwie bez litości, a ten ruch może być moim ostatnim. [Verse 2] Sześćset metrów, ciemność jest tak gęsta, że czuję jej śliski i obmierzły dotyk, Nie czuję rąk, jestem świadomością, która czeka na swój nieuchronny wyrok. Mijają mnie stworzenia bez oczu, tu wzrok jest tylko zbędnym, martwym balastem, Słyszę płacz wielorybów, który brzmi jakby ktoś wszystkie smutki w głębinie zatrzasnął. To nie jest utonięcie, to ewolucja w coś, co nie potrzebuje już tchu by żyć, Woda wnika w płuca jak płynny ołów, pozwalając mi w tej czarnej nicości być. [Chorus] GŁĘBIA TYSIĄCA METRÓW! CIŚNIENIE ROZRYWA KOŚCI I KRUSZY KAŻDY LĘK! W TEJ CZARNEJ OTCHŁANI NIE USŁYSZYSZ KRZYKU, TU JEST TYLKO GŁUCHY JĘK! TONĘ W TYM CO NIEZBADANE, DNO JEST MOIM TRONEM I OSTATECZNYM DOMEM! WODA ZABIERA PAMIĘĆ I TOŻSAMOŚĆ, ZOSTAJĘ SAM Z TYM CICHYM GROMEM! [Verse 3] Dziewięćset metrów, światło wygasło, mrok stał się żywą i groźną istotą, Grawitacja znika, unoszę się w kosmosie wypełnionym zimną, mokrą błotą. Słyszę bicie serca ziemi, czuję jak płyty tektoniczne zgrzytają o siebie w mroku, Nie muszę już uciekać, nie mam nic do ocalenia w tym ostatnim, głębokim kroku. Widzę fosforyzujące cienie roślin, które karmią się tym, co inni dawno odrzucili, Sekundy ciągną się jak wieki, w miejscu gdzie wszyscy o mnie dawno zapomnieli. [Verse 4] Tysiąc metrów pod waszymi stopami, tam gdzie kończy się każda ludzka technologia, Nie widzę nieba, widzę tylko kilometr wody, która jest moją nieprzeniknioną zbroją. Zamykam oczy, ciemność na zewnątrz jest tą samą, którą od zawsze nosiłem w sobie, Jestem wolny od waszych spojrzeń i słów, leżąc spokojnie w tym wielkim, mokrym grobie. Niech piasek zasypie moje ślady, wybieram wieczną ciszę zamiast waszego zgiełku, Zostaję tu jako strażnik tajemnic, ukryty na zawsze w tym najgłębszym pudełku. [Final Chorus] GŁĘBIA TYSIĄCA METRÓW! CIŚNIENIE ROZRYWA KOŚCI I KRUSZY KAŻDY LĘK! W TEJ CZARNEJ OTCHŁANI NIE USŁYSZYSZ KRZYKU, TU JEST TYLKO GŁUCHY JĘK! TONĘ W TYM CO NIEZBADANE, DNO JEST MOIM TRONEM I OSTATECZNYM DOMEM! WODA ZABIERA PAMIĘĆ I TOŻSAMOŚĆ, ZOSTAJĘ SAM Z TYM CICHYM GROMEM! [Outro] Cisza. Dno. Koniec. #glebia1000metrow #deepocean #darkambient #bassmusic #sunoai #thalassophobia #mrok #polskirap #underwater #trapmetal #phonk #otchlan #cinematicmusic #nowosc #horrorcore