У нас вы можете посмотреть бесплатно LIPA / DoN Pastor - Nie Odmawiam (Official Audio/Video) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
LIPA - Nie Odmawiam. Utwór o walce, dyscyplinie i tym, że wiek to tylko liczba. Dedykowany wszystkim, którzy nie szukają wymówek. Czterdzieści osiem lat — życie mnie kłuło jak igła Nie raz było pod górę, nie raz człowiek się wygrał Nie raz leżałem w błocie, nie raz wstawałem z dna Dziś wiem jedno na pewno — nikt za mnie nie da Zima, minus osiemnaście — śnieg wpada w płuca Latem czterdzieści dwa — asfalt się w butach rozpuszcza Czy boli? Kurwa boli — ale nie ma że stop Bo jak odpuścisz raz — to już przegrywasz co rok Głowa chce odpuścić, ciało mówi: „dość już” Ja odpowiadam krótko: „jeszcze seria — rusz się” Nie ma wymówek, bracie — tu się robi robotę Bo charakter się kuje, kiedy łamiesz tę słabość Refren Nie odmawiam — kiedy inni mówią „nie dziś” Ja dokładam ciężaru, jeszcze raz — jeszcze wyżej Czy to mróz, czy to piekło — ja wychodzę i robię Bo wiem dobrze kim jestem — i co noszę w tej głowie Zwrotka 2 Ciężary i bieganie — i walka wręcz na sali Każdy cios mnie hartował, każdy trening mnie palił Nie urodziłem się twardy — to się robi latami Kiedy pot miesza się z krwią i z własnymi łzami Dyscyplina jak mur, punktualność jak zegar Sumienność w każdej rzeczy — tego nikt mi nie odbiera To nie przyszło za darmo — to są lata i ból To są chwile gdy jesteś sam i dźwigasz swój krzyż i trud Nie zawsze jest pięknie, nie zawsze jest siła Ale robię co trzeba — bo taka jest chwila Bo jak chcesz coś osiągnąć — to nie licz na fart Tylko zapierdalaj cicho — aż usłyszy to świat Refren Nie odmawiam — kiedy inni mówią „nie dziś” Ja dokładam ciężaru, jeszcze raz — jeszcze wyżej Czy to mróz, czy to piekło — ja wychodzę i robię Bo wiem dobrze kim jestem — i co noszę w tej głowie Syn patrzy na mnie — muszę być dla niego skałą Nie tylko słowem — ale tym co robię całą Żona obok — to wsparcie, to sens i fundament Dlatego nie mogę pęknąć — choćby życie było huraganem Kumple są — wiadomo, lubię ludzi, relacje Ale kiedy jestem sam — sport daje mi rację Czyści głowę jak reset, jak cisza po burzy Wtedy wracam silniejszy — i już nic mnie nie ruszy To nie tylko trening — to mój sposób na życie Każdy krok, każda seria — zapisane w zeszycie Satysfakcja na końcu — kiedy patrzę w lustro Widzę typa co przetrwał — i zrobił to słusznie Nie odmawiam — kiedy inni mówią „nie dziś” Ja dokładam ciężaru, jeszcze raz — jeszcze wyżej Czy to mróz, czy to piekło — ja wychodzę i robię Bo wiem dobrze kim jestem — i co noszę w tej głowie #NieOdmawiam #Zamość #Kraków #Motywacja #Siłownia #WiekToTylkoLiczba #PolskiRap #Trening #Charakter #40plus #Sport #GymVibes #NieOdpuszczam