У нас вы можете посмотреть бесплатно CHINY - jak zorganizować podróż i co zobaczyć w Pekinie / cz.1 или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Cześć! Zabieram Was w podróż do Chin – kraju, który fascynuje, zadziwia i zaskakuje na każdym kroku. Przed Wami seria relacji z wyprawy, która objęła Pekin, Szanghaj, Suzhou, góry Huangshan, Xi’an, a także legendarne miejsce, gdzie kung-fu jest religią – klasztor Shaolin. Przemierzymy tysiące kilometrów – pociągami, autobusami, na piechotę, a czasem… na własną odpowiedzialność. Będą absolutne klasyki: Zakazane Miasto, Wielki Mur, terakotowa armia, futurystyczny Szanghaj, i spokojne kanały Suzhou. Ale też rzeczy mniej oczywiste: – wędrówka po Żółtych Górach, – spotkanie z młodymi mnichami z Shaolin, którzy kopią wyżej niż ja sięgam, – nocne jedzenie czegoś, czego nazwy lepiej nie znać, a także moje sprawdzone triki i apki, które uratują Ci życie w Państwie Środka. Dowiesz się: – jak przetrwać w chińskim pociągu nocnym, – co zamówić w knajpie, gdy menu wygląda jak kaligrafia mistrza zen, – jak kupić bilet do Zakazanego Miasta i… nie stracić nerwów. A wszystko to – okraszone ciekawostkami, solidną dawką historii i luźnym komentarzem. Bez zadęcia. Bez przewodnikowego smętku. Po prostu – Chiny okiem podróżnika, który nie lubi stać w kolejkach i nie boi się tofu śmierdzącego jak autobus w upale. Kliknij suba, zaparz zieloną herbatę i… Witajcie w Chinach! Nazywam się Bogusław Hynek, a to jest cykl „za horyzont domu”. Podcasty powstałe z myślą o tych którzy chcą podróżować i poznawać świat, a także szukają nowych wyzwań i inspiracji. Wysłuchasz tutaj rozmów z podróżnikami, zobaczysz reportaże z wypraw, a od czasu do czasu także odcinek solowy, w którym przybliżę jakąś własną historię. Jeżeli interesują Cię podejmowane tutaj tematy to kliknij subskrybcje na youtubie. Zachęcam także do śledzenia bloga i fanpejdża: „za horyzont domu” Foto okładka - Wielki Mur Chiński - Boris Ulzibat https://www.pexels.com/photo/the-grea... APLIKACJE. Must-have in China: 1. Tłumacz chiński. Najlepiej offline. Angielski? Zapomnij. Nawet "hello" może nie przejść – lepiej pokazać ekran z chińskim znakiem i się uśmiechać. 2. OSMAnd + Google Maps. Ja zawsze zaznaczam na mapie Google miejsca które chcę zobaczyć. Ale dodatkowo korzystam z map offline OSMAnd i tam zaznaczam te same miejsca. To na wypadek, braku dostępu do Internetu. GPS prowadzi jak dobry skaut. 3. Get Your Guide. Jeszcze w Polsce rezerwuję wycieczki – odbiór z hotelu, przewodnik mówiący po angielsku. Zero stresu, wszystko ogarnięte. 4. WhatsApp i WeChat. WhatsApp – do kontaktu z przewodnikami, znajomymi, rodziną. WeChat – absolutna podstawa. Zainstalujcie go w Polsce i podepnijcie kartę Revolut. W Chinach wszystko działa na kody QR. – Pokazujesz swój kod – ktoś skanuje. – Albo skanujesz czyjś kod i potwierdzasz płatność. Inna popularną apką do płacenia jest AliPay – niestety nie testowałem, ale podobno wymaga chińskiego numeru telefonu. Podsumowując: Zielone kody QR – apka WeChat, niebieskie – AliPay. 5. Trip.com. Do rezerwacji szybkich pociągów – bullet trainów, które suną 300 km/h jak po sznurku. Bilety dostępne na 14 dni do przodu, ale Trip.com umożliwia wcześniejszą rezerwację z pomocą asystenta. Wpisujecie interesujące was połączenie, dane paszportu i za jakiś czas – dostajecie link do biletu, numer pociągu, godziny, miejsca. I co najlepsze – na dworcu nie musicie stać w kolejce! Pokazujecie paszport i gotowe. O tym, jak się odnaleźć na stacji – w kolejnym odcinku. 6. MetroMan. W chińskich miastach metro to osobny wszechświat – kilkanaście linii, setki stacji. MetroMan pokaże Wam, jak się dostać z punktu A do punktu B bez paniki. 7. ChatGPT, Gemini Pomaga z tłumaczeniem napisów, odnalezieniem stacji metra, wyjaśnieniem co jemy i czy warto, a nawet w rozmowie z przewodnikiem mówiącym tylko po chińsku. ------- No ale najważniejszy jest Internet. Można kupić Chińską kartę SIM na lotnisku – ale bywają ograniczenia. Lepiej wcześniej załatwić kartę eSIM i skonfigurować z VPN-em, np. ExpressVPN – bo przecież Google, YouTube, FB i Insta w Chinach… no cóż, są za wielką cyfrową zaporą. Ja miałem plan B: Mój telefon nie obsługuje eSIM, więc kupiłem fizyczną kartę SIM z roamingiem – znalazłem na Allegro. Działała od razu po wylądowaniu. To była karta z jakiegoś arabskiego kraju, ale ważne, że: działał WhatsApp, Booking, Google Maps, Facebook, YouTube... wszystko. ------- Link do karty sim na Allegro: https://allegro.pl/oferta/internet-mo... #Chiny #Pekin #zahoryzontdomu