У нас вы можете посмотреть бесплатно Dziwkochwalstwo naszego wieku | TUWIM (Slavic Folk Metal) - w słowiańskiej interpretacji или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
🎵 „Na zbytnie a niepowściągliwe dziwkochwalstwo naszego wieku” – Julian Tuwim | Analiza i interpretacja W tym filmie przybliżamy jeden z mniej znanych, ale niezwykle aktualnych utworów Juliana Tuwima - „Na zbytnie a niepowściągliwe dziwkochwalstwo naszego wieku”. To wiersz o charakterze satyrycznym, w którym poeta z właściwą sobie ironią i błyskotliwością krytykuje przesadne zachwyty nad „nowoczesnością” oraz bezrefleksyjne uwielbienie dla postępu cywilizacyjnego. Podoba Ci się to co robimy? ✔️ Wesprzyj nas na: https://suppi.pl/bloodandoak 💬 Napisz w komentarzu: Jak odbierasz tę mroczną interpretację? Czy chcesz więcej metalowych wersji klasyki stworzonych przy pomocy AI? 👍 Zostaw lajka, jeśli czujesz tę energię! 🔔 Subskrybuj kanał, żeby nie przegapić kolejnych utworów łączących poezję, mrok i technologię! 📢 Udostępnij ten kawałek - niech duchy dawnych poetów znów przemówią przez metalowe dźwięki! Julian Tuwim (1894–1953) był jednym z najwybitniejszych poetów XX-lecia międzywojennego, współzałożycielem grupy poetyckiej Skamander. Jego twórczość cechowała się niezwykłą różnorodnością - od liryki osobistej, przez satyrę i groteskę, aż po poezję dla dzieci (m.in. „Lokomotywa”, „Słoń Trąbalski”). Tuwim często podejmował w swoich utworach tematykę społeczną, obyczajową i polityczną, nie stroniąc od ironii oraz ostrej krytyki rzeczywistości. Tekst wiersza "Na zbytnie a niepowściągliwe dziwkochwalstwo naszego wieku" autorstwa Juliana Tuwima "Zanadto się z damą cacka Szarmancka brać literacka. Szmatławce i szewaliery Prawią jej same dusery. Dochodzą już do przesady Te kąplemęty, lansady. Te sętymęty, czułości Przyprawić mogą o mdłości. Mizdrzy się w gracji i szyku Cicibey przy wersalczyku. Dla byle kapryśnej idiotki Madrygał ułoży słodki. Dla paru od wiersza groszy Płaszczy się mdleje z rozkoszy. Wpadają w achy i ochy Na widok pończochy pieszczochy. Piszczą "sylwuple, żewupry!" Bałwany i wiercikupry. Na widok pyjamy damy Piszczą te chamy reklamy. Dlaczego chwycił szał cię, Gdyś ujrzał kretynkę w aucie? Czego się cieszysz, Mojsie, Że dziwka siedzi w rolls-roysie? "Urocza Bebi Pipi w yahcie na Missisipi". "Zmysłowa Dudu Papa Jej uśmiech, pies i kanapa". "Feteryczna Elli Belli Pije kawę w kąpieli". Czego migdalisz się, chłopie, Że dziwka kawsko żłopie? Że w wannie niby? To o to Tak się wygłupiasz idioto? Sam lepiej idź do łaźni I już się więcej nie błaźnij." #JulianTuwim #Tuwim #Poezja #PoezjaPolska #dwudziestolecieMiędzywojenne #Skamander #poezjaśpiewana #SlavicFolkMetal #FolkMetal #PolskiMetal #MetalowaPoezja #AIMusic #BloodAndOak #PolskaMuzyka