У нас вы можете посмотреть бесплатно USA wypuściły setki bobrów na pustynię przy umierającej rzece. Po 2 latach efekt był niewiarygodny или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
W ostatnich dwudziestu latach w Stanach Zjednoczonych nastąpił wyraźny zwrot w podejściu do renaturyzacji rzek pustynnych i półpustynnych, który opiera się nie na ciężkiej infrastrukturze hydrotechnicznej, lecz na odtwarzaniu procesów ekologicznych obecnych przed masową kolonizacją Europy. Kluczową rolę w tym podejściu odgrywa bóbr amerykański "Castor canadensis", gatunek, którego historyczna liczebność w Ameryce Północnej przed rokiem 1800 szacowana jest przez historyków środowiskowych i zoologów na od 60 do 400 milionów osobników. Intensywny handel futrami w XIX wieku doprowadził do spadku tej liczby o ponad 90 procent, a w wielu suchych regionach Zachodu bobry zostały całkowicie wytępione już do lat 70. XIX wieku. Zanik bobrów zbiegł się w czasie z gwałtownym pogłębianiem się koryt rzecznych, spadkiem poziomu wód gruntowych oraz zanikiem mokradeł, co zostało dobrze udokumentowane na podstawie archiwalnych map wojskowych, zdjęć lotniczych z lat 30. XX wieku oraz analiz osadów aluwialnych. Badania geomorfologiczne pokazują, że przed ich wytępieniem znaczna część rzek i strumieni miała charakter wielokorytowy, z rozległymi mokradłami, stawami i rozlewiskami, które działały jak naturalne zbiorniki retencyjne. Po usunięciu bobrów woda zaczęła odpływać szybciej, koryta rzek uległy pogłębieniu i zwężeniu, a poziom wód gruntowych obniżył się miejscami o kilka metrów. Analizy zdjęć lotniczych z lat 30. i 40. XX wieku oraz porównania z mapami wojskowymi z XIX wieku dokumentują, że w wielu dolinach rzecznych Zachodu proces erozji przyspieszył właśnie po utracie sieci tam bobrowych. Skutkiem był zanik mokradeł, spadek bioróżnorodności oraz większa podatność krajobrazu na susze, pożary i gwałtowne wezbrania. Na tym tle projekty renaturyzacyjne z udziałem bobrów zaczęły być postrzegane nie jako ciekawostka ekologiczna, lecz jako realne narzędzie zarządzania wodą. Jednym z kluczowych przykładów jest rzeka San Pedro w południowo-wschodniej Arizonie, licząca około 230 kilometrów długości i uznawana za jeden z ostatnich nieuregulowanych cieków pustynnych w regionie. Badania "US Geological Survey" wykazały, że pomiędzy 1890 a 1935 rokiem koryto rzeki wcięło się miejscami na głębokość od 2 do 4 metrów, a poziom wód gruntowych obniżył się nawet o 3 metry. W latach 1999–2002, po dekadach nieobecności bobrów, agencje federalne rozpoczęły kontrolowaną reintrodukcję tego gatunku, wypuszczając początkowo 19 osobników na wybranych odcinkach doliny. Już po dwóch latach odnotowano powstanie ponad 30 aktywnych tam, a do 2007 roku ich liczba przekroczyła 40. Pomiary hydrologiczne wykazały lokalny wzrost zwierciadła wód gruntowych średnio o 60 centymetrów, a w niektórych miejscach nawet o 1 metr. Równolegle badania biologiczne wykazały wzrost liczby gatunków ptaków lęgowych z około 80 do ponad 120, przy czym największy przyrost dotyczył gatunków związanych z mokradłami i wodami stojącymi. Cześć! W dzisiejszym odcinku opowiemy o: USA wypuściły setki bobrów na pustynię przy umierającej rzece. Po 2 latach efekt był niewiarygodny Daj znać w komentarzu, co najbardziej Cię zaciekawiło! Subskrybuj kanał „Faktologia”, aby nie ominęła Cię żadna kolejna fascynująca historia. Jeśli materiał Ci się spodobał, zostaw komentarz i łapkę w górę 👍 — to drobiazg, a dla nas ogromna pomoc!