У нас вы можете посмотреть бесплатно Mycie monet (soda oczyszczona vs argentum 2) + offtop или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Cześć wszystkim, w odpowiedzi na kilka pytań i sugestii odnośnie mycia monet, oraz w związku z tym, że dwudziestofrankówki były ekosystemem, zamieszkiwanym przez jakąś żyjącą zieloną substancję (pewnie niezdrową zwłaszcza do wdychania) postanowiłem je umyć i efektem się podzielić tym samym testując kwasowo-alkoholowy płyn argentum 2 oraz starą dobrą sodę oczyszczoną. A do tego offtop pod tytułem czy jak będzie kryzys to będę srebro "żarł" - z takim pytaniem spotkałem się kilkukrotnie w rozmowie ale i pytanie często powtarza się na forach, grupach, kanałach gdzie mowa o srebrze jako zabezpieczeniu w kryzysie. EDIT: Słowo ostrzeżenia, najgorsza próba jaką myłem w płynie argentum to mapka .625 - wszystko było ok. Nie wiem jak się zachowają monety o próbie gorszej .500 czy .400, może być gorzej, bo inne metale będą bardziej reaktywne i kwas może powierzchnie monety o słabej próbie po prostu spalić, więc zanim się wszystkie monety wsadzi w koszyk najlepiej przetestować na małej powierzchni monety. EDIT 2: Zarzucono mi, że test z sodą zrobiłem niepoprawnie nie wkładając folii aluminiowej do próbki z sodą, test powtórzyłem z folią aluminiową i szczerze mówiąc wiele się nie różnił (zwłaszcza, że po sprawdzeniu wyników musiałem zająć się pilnie czymś innym i o sprawie zapomniałem - monety spędziły w roztworze kilka godzin bez widocznego pożytku). Nie mówię, że soda nie działa, mówię raczej, że na konkretne zabrudzenia potrzebny jest mocniejszy środek jak argentum.