У нас вы можете посмотреть бесплатно ARES Chadzinikolau TRIO = cAŁy или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Ares Chadzinikolau =ftp / Piotr Rogacki =dbass / Łukasz Wicenciak =drums "Prestidigitator" to tytuł jednego z utworów jakie wykonało w Krotoszynie TRIO ARESA CHADZINIKOLAU i właśnie tak mógłby nazywać się cały koncert. Chadzinikolau Ares to bez wątpienia muzyczny prestidigitator, który w sposób wręcz magiczny potrafi wyczarować na scenie całą gamę niezwykłych emocji, począwszy od dramatycznych utworów wartych najlepszych czasów Warszawskiej Jesieni, przez jazzowe kompozycje, które mogłyby stać się światowymi hitami, aż po rozkołysane reggowe stylizacje i greckie melodie zagrane po prostu z serca. Wszystkie zdjęcia do zobaczenia na moim blogu Paweł Władysław Płócienniczak: https://plocienniczak.blogspot.com/...... Relacja z koncertu Chadzinikolau Ares Trio w Blackroom, KOK – 12.04.2025 W sobotni wieczór, sala Blackroom w Krotoszyńskim Ośrodku Kultury wypełniła się niezwykłą energią. Na scenie pojawił się Ares Chadzinikolau – postać barwna, charyzmatyczna i nie do zaszufladkowania. Grek polskiego pochodzenia, artysta totalny – muzyk, poeta, malarz, tłumacz, a także zasłużony ambasador kultury obu krajów. Tym razem wystąpił w kameralnym składzie swojego projektu Ares Chadzinikolau Trio, prezentując unikalne brzmienie Greek Jazz. To był wieczór pełen kontrastów i emocji. „Ciesz się chwilą bez łez. Tyle życia w nas jest, ile chcesz” – te słowa, wyśpiewane przez Aresa, mogłyby być mottem całego koncertu. W jego muzyce słychać było tęsknotę za dwoma ojczyznami – Grecją i Polską. Artysta nie ukrywa, że oba kraje są mu bliskie niczym kobiety, za którymi się tęskni i do których się wraca – i tę emocjonalną ambiwalencję słuchacze mogli poczuć w każdej frazie, w każdej nucie. Trio, w skład którego oprócz lidera weszli Łukasz Wicenciak (perkusja) oraz Piotr Rogacki (kontrabas), dało popis wirtuozerii i zgrania. Ich muzyka to więcej niż jazz – to podróż przez dźwięki południa, improwizację, rytm, poezję i opowieść. Wyjątkowo wybrzmiały utwory z płyty Greek Jazz II. Każdy z utworów wnosił inny klimat – od nostalgii po radość życia – tworząc mozaikę uczuć, z których zbudowany był cały koncert. Z kolei w eksperymentalnych fragmentach inspirowanych ruchem Dada pojawiły się elementy performansu, zaskakujące pauzy, dźwiękowe dekonstrukcje i fragmenty poezji. Jednym z najbardziej poruszających aspektów wieczoru była wyjątkowa interakcja Aresa z publicznością. Z lekkością i humorem wchodził w dialog ze słuchaczami – zadawał pytania, żartował, rzucał refleksje i aforyzmy, a nawet wciągał publiczność do wspólnego rytmicznego klaskania czy śpiewu. Ta spontaniczna więź, budowana od pierwszych minut koncertu, sprawiła, że całość miała niemal intymny charakter – jakbyśmy spotkali się na wieczorze u przyjaciela, a nie w sali koncertowej. Chciałoby się powiedzieć: więcej takich wieczorów. Ares Chadzinikolau to artysta, który zostawia po sobie nie tylko dźwięki, ale i ślad w sercu słuchacza. Pozostaje mieć nadzieję, że jeszcze nie raz zobaczymy go na scenie w Krotoszynie – bo Greek Jazz w jego wykonaniu to nie tylko muzyka, a radość z obcowania z wielkim artystą. Marcin Szyndrowski