У нас вы можете посмотреть бесплатно fauxpas - nie wiem, co to będzie (prod. Homage, Tastetones) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Słuchaj w cyfrze https://digitalmusic.lnk.to/fauxpasta... ✖Album - zmiany ciśnienia ✖Title - nie wiem, co to będzie ✖Rap/Lyrics - fauxpas / _fauxpas_ / fauxpasrap ✖Producer - Homage ✖Instrumental - Nightrider ✖Producer - Tastetones https://mikolajbialobrzewski.com / tastetones ✖Picture - Dominik Nikiel / nikieldominik https://dominiknikiel.com ✖Video - Dominik Nikiel, Monika Hyrlik ✖Mix/Mastering - Tastetones ✖Realizacja nagrań - 315 Studio http://www.315studio.pl / 315studio ✖Host - Kstyk / kstykyt / kstyk_label TEKST Wystawa w kiosku wosk w oczy mi wtyka czytam O celebrytach co nie schodzą ze świecznika Kreatywność zanika odbijam się od membran Kicz wezbrał i zalał zaułki bez bram myślenie przyćmił Bezmiar rozkład jazdy bez zmian kursy skądś Do gdzieś tam bluzgi jako znaki przestankowe Puszki po leszkach i bluzy to znaki przystankowe Chętnie o tym opowiem chyba tylko z braku laku Nie mam lepszych tematów już od jakiegoś czasu Nie banie się o przyszłość weszło mi mocno na banie Przez to nic w życiu nie wyszło i nic po mnie nie zostanie Widzę ludzi i miejsca i udaję że ich nie znam Wydaje nam się że mamy do tego talent ale Nie mamy go wcale przypomnisz sobie nawet Że o czymś zapomniałeś przypomnisz sobie nawet Że o czymś zapomniałeś przypomnisz sobie nawet że Miała przyjść wypłata, nadal jej nie dostałem Przeliczam zebrane grosze na paczki zapałek Z zapałem czytałem książkę nic nie załapałem Chyba pojadę przez noc autobusem na pałę Miała przyjść wypłata, nadal jej nie dostałem Przeliczam zebrane grosze na paczki zapałek Z zapałem czytałem książkę nic nie załapałem Chyba pojadę przez noc autobusem na pałę I bezcel i bezsens zaliczamy do bezeceństw I bezdech i bezsen motywują nas do przekleństw Zwalczam insomnię wypisując listy o mnie I bardzo prawdopodobne że rano o nich zapomnę Niewiele robię droga celem samym w sobie Gapię się na gzyms ćmiąc papierosa w oknie Oczywisty rym raczej wiadomo co moknie Blask butelki mnie omamił i z barowymi ćmami Wpadam w molowy akord już nie ma rady na to Ciuchy nowe czy zgryzione przez mole bez znaczenia Łączy nas jedynie trwała zgryzota sumienia stan Silnego upojenia tak naprawdę nic nie zmienia Utrata przytomności nie niesie wielu uniesień Ściągnięci do skrajności tak jak średnia na wykresie Każdy coś sobie rości gdziekolwiek nas nie poniesie Gdziekolwiek nas nie poniesie Miała przyjść wypłata, nadal jej nie dostałem Przeliczam zebrane grosze na paczki zapałek Z zapałem czytałem książkę nic nie załapałem Chyba pojadę przez noc autobusem na pałę Miała przyjść wypłata, nadal jej nie dostałem Przeliczam zebrane grosze na paczki zapałek Z zapałem czytałem książkę nic nie załapałem Chyba pojadę przez noc autobusem na pałę Miała przyjść wypłata, nadal jej nie dostałem Przeliczam zebrane grosze na paczki zapałek Z zapałem czytałem książkę nic nie załapałem Chyba pojadę przez noc autobusem na pałę Miała przyjść wypłata, nadal jej nie dostałem Przeliczam zebrane grosze na paczki zapałek Z zapałem czytałem książkę nic nie załapałem Chyba pojadę przez noc autobusem na pałę #fauxpas #Kstyk