У нас вы можете посмотреть бесплатно GŁOWA - BOSKI HANDICAP prod. FLECZER (MERYTORYCZNIE EP) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
"BOSKI HANDICAP" to drugi numer z krótko grającego, debiutanckiego albumu "MERYTORYCZNIE" autorstwa żyrardowskiego rapera Głowy. Co by było, gdyby Stwórca reagując na poczynania złych i niewiernych mu ludzi, sterował planetą, naturą, żywiołami i katastrofami? Oficjalna premiera płyty odbyła się 12 grudnia 2015 roku i jest dostępna wyłącznie w wersji cyfrowej. ► FACEBOOK: / glowazyrardow ► INSTAGRAM: / glowazrdw ► BOOKING KONCERTÓW: studio@thetox.com Album: MERYTORYCZNIE EP Premiera: 12.12.2015 Tytuł: Boski Handicap Rap/Tekst: Głowa Producent: Fleczer - / fleczerbeats Mix/Mastering: Gall Anonim - / anonymousgall Nagrania: Detoks Records - / detoksrecords Video: compiled by SEBASTIANSZ @ YOUTUBE - / @audio_poetry Video: recorded by Mike Fossum, Dan Burbank, Don Pettit, Andre Kuipers - The Gateway to Astronaut Photography of Earth Image Science and Analysis Laboratory, NASA-JSC - www.eol.jsc.nasa.gov ==================================== TEKST: 1. Planeta wszystko widzi, ludziom już szykuje czapę! Bieguny zamieniły się miejscami w handicapie boskim, a nasze troski to za często smak luksusów. Ludzie piszą własny kodeks, nie czytając boskich niusów. Wkurwia cię zło, czy bawisz się w ignoranta? Robi się aż mdło, media znów o jebanych dewiantach. Brat posuwa brata - telewizyjny standard. Gender, LGBT - papka niecenzurowana. Włączam alarm. Hamas nadal traktuje życie jak towar, zabija dla Boga, tchórzliwy jak Jonasz! Zbrodnia liczona będzie w milionach, ale terroryści i tak stopnieją przy żywiołach. #Noe Pamiętaj, ziomek - zmieniać świat można na blokach, bo zaczyna się od małych rzeczy, tylko chęci pokaż! Jeśli przed tym wylotem chcesz zajarać zieleń bakę, ja bez niej lecę jak Fannemel. #Vikersundbakken Ref. W kalendarzu lecą dni, więc nie celuj fiutem w sufit. Jak kotwica zejdziesz na dno, w końcu się obudzisz. Ziemi potrzeba zmiany, weź się w garść, wtedy wygramy. Kolor czerwo dla bestialskich złych, dreszcz Atacamy. 2. Minionego roku siadła jej - kurwa - cała psychika. Tylko patrzeć jak jej zegarek przestanie wreszcie tykać. Jej życiodajne wody wyschną jak pustynia Gobi, a jej ulubiony kolor – nomen omen – purpurowy. To matka natura smutnym wzrokiem na nas patrzy. Myśli, kiedy zburzymy pałace moralnej anarchii, kiedy wody wyjdą z brzegów i zaleją cały świat, kiedy K2 pęknie w pół, kiedy przyjdzie na nas czas? To degeneracja uczuć, nowa generacja schiz. Mamy jedno życie, a żyjemy, jakby czekał bis. Richter kiedyś nas zaskoczy, ptaki zdechną w niemym locie. Akrobata, jego "Gniew", Kali opisał to w "Comie". Garissa, Paryż i nie tak dawno Kijów. Ile ludzi jeszcze zginie od siły samobijów? Oby Pan się nie obraził, nie wspominał 04 i tsunami na ___ , nie graj w ludzkie bukmachery! (ziom) Ref. W kalendarzu lecą dni, więc nie celuj fiutem w sufit. Jak kotwica zejdziesz na dno, w końcu się obudzisz. Ziemi potrzeba zmiany, weź się w garść, wtedy wygramy. Kolor czerwo dla bestialskich złych, dreszcz Atacamy. 3. Czy zjada ją zła wirus? Tego nie wie nawet Sherlock. Biała hera leczy rany - to na pewno error! A ja mam swój katamaran, sunie jak po drodze hummer. Opływam archipelag poza wglądem miejskich kamer. Po co na fory liczyć mam, gdy chwycę boską klamkę skoro jak grawer wyryć mogę dobro w sercu i iść dalej. Pośrodku tego młynu los przelewa żalu czarę, przyjaźnie pouczam, nie jestem ideałem. Miękkie zegary kręcą życia długimi wskazówkami. Zapomniana Atlantyda, ciemność otchłani i Dali. Jestem psychicznie silny jak fizycznie Ali. Nic nie zwiedzie z drogi mnie, iskra w sercu mi się pali. Nikt mnie tego nie pozbawi, katamaran jest na fali, znajdę przystań, ej, pójdę się zabawić. Będę pełnią życia żył, tony szczęścia gdzieś wytropię. Oto właśnie życia test, cumuję w pięknym Saint Tropez.