У нас вы можете посмотреть бесплатно SPOTKALIŚMY PARĘ NA URBEXIE| OPUSZCZONY BROWAR или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
W dzisiejszym odcinku zabieram Was w miejsce, gdzie czas zatrzymał się kilkanaście lat temu. Razem z Mariuszem i ekipą wybraliśmy się pod Wrocław, by sprawdzić, co kryje legendarny Browar Sobótka. To nie tylko mury i puste hale, ale kawał dolnośląskiej historii piwowarstwa, która dziś powoli niszczeje. Klimat tego miejsca jest niesamowity – od ciemnych piwnic po ogromne sale produkcyjne. Czy udało nam się znaleźć coś ciekawego? Zobaczcie sami! link insta - / papibike Browar w Sobótce to fascynujące miejsce z bogatą historią, która sięga znacznie głębiej niż tylko czasy PRL-u. Jeśli chcesz wzbogacić swój film o konkretne fakty, oto kilka najciekawszych informacji, które rzucą nowe światło na te ruiny: 1. Pruskie korzyści i rodzina von Kulmiz Browar, którego resztki widzicie dzisiaj, został założony w XIX wieku (dokładnie około 1860 roku). Największy rozkwit przeżył pod rządami rodziny von Kulmiz – potentatów przemysłowych z Dolnego Śląska. Byli oni właścicielami nie tylko browaru, ale i kopalni oraz hut. To oni sprawili, że piwo z Sobótki stało się marką rozpoznawalną w całym regionie. 2. Wyjątkowa woda ze Ślęży Sekretem smaku tutejszego piwa nie był tylko słód, ale woda. Browar korzystał z własnych ujęć głębinowych i źródeł spływających bezpośrednio z masywu góry Ślęży. Legenda głosi, że woda ta miała specyficzny skład mineralny, który nadawał piwu unikalną klarowność. 3. Piwnice – naturalna lodówka To, co najciekawsze w Sobótce, często znajduje się pod ziemią. Browar posiadał ogromne, wielopoziomowe piwnice leżakowe. Przed erą elektrycznych chłodziarek, zimą wycinano lód z okolicznych stawów i składowano go w najniższych kondygnacjach. Dzięki temu, nawet w upalne lata, w środku panowała stała temperatura bliska zeru stopni, co pozwalało na produkcję piw typu lager.