У нас вы можете посмотреть бесплатно To nie koniec walki o proboszcza или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
To nie koniec sporu o proboszcza parafii w Berżnikach. Dziś minął dzień, w którym ksiądz Władysław Napiórkowski, zgodnie z dekretem biskupa ełckiego Jerzego Mazura, miał opuścić świątynię i udać się na roczny urlop zdrowotny. Mszę świętą miał sprawować już ksiądz administrator, skierowany do parafii przez Diecezję Ełcką. Nic takiego się jednak nie stało. Na skutek determinacji mieszkańców przed ołtarzem mimo wszystko stanął ksiądz Napiórkowski. Parafianie od kilku dni blokowali dostęp do kościoła i plebani. Zapewniali, że nie zrezygnują z walki o swojego proboszcza. Księdza administratora, który miał dziś odprawić mszę świętą zaprosili co prawda do wspólnej modlitwy, ale nie zgodzili się, by to on sprawował liturgię. - Ksiądz proboszcz złożył pismo rekursowe, prosząc o cofnięcie dekretu i nadal pełni obowązki gospodarza świątyni - tłumaczyli mieszkańcy. Parafianie wciąż liczą, że biskup wycofa się ze swojej decyzji i pozwoli księdzu Napiórkowskiemu zostać w Berżnikach. Po mszy świętej wrócili do codziennych prac remontowych przy swoim kościele. - Nam pozostało już tylko czekać, modlić się i trwać przy proboszczu - mówią. Zarówno z księdzem Napiórkowskim, jak i Kurią Biskupią Diecezji Ełckiej nie udało nam się dziś skontaktować.