У нас вы можете посмотреть бесплатно Ciężarna wyrzucona ze szpitala w skurczach. Teściowa krzyczała: "Brzuch to poduszka! или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Ciężarna Monika siedziała w korytarzu Szpitala na Banacha w Warszawie, czekając na przyjęcie na salę porodową, gdy jej teściowa Teresa i mąż Krzysztof zaczęli krzyczeć do wszystkich wokół. Teresa pokazywała sfałszowane dokumenty DNA dziesiątkom pacjentów, rodzin i personelu medycznego, krzycząc że Monika fałszuje ciążę, że jej brzuch to poduszka. Krzysztof poparł swoją matkę, pokazując wszystkim "dowody medyczne" i żądając od ochrony usunięcia Moniki ze szpitala. W korytarzu zebrało się około czterdziestu osób - pacjenci, rodziny, pielęgniarki - wszyscy słuchali oskarżeń. Ludzie zaczęli krzyczeć: "Oszustka!", "Wstyd!", "Precz!" Monika była w prawdziwych skurczach porodowych, w ósmym miesiącu ciąży, ale nikt nie uwierzył. Ochrona wyprowadziła ją ze szpitala i zostawiła na zimnych schodach. W szpitalnym korytarzu została publicznie zhańbiona przed dziesiątkami ludzi jako oszustka próbująca wyłudzić pieniądze. Ale oni nie wiedzieli prawdy. Nie wiedzieli, że rodzina Moniki to właściciele Polis-Securitas - drugiej największej firmy ubezpieczeniowej w Polsce, wartej miliard złotych. I nie wiedzieli, że firma Krzysztof przetrwała tylko dzięki polisam ubezpieczeniowym od Polis-Securitas. Miesiąc później prawda wyszła na jaw w najbardziej szokujący sposób. Historia o godności, sile i wyborze między zemstą a przebaczeniem.