У нас вы можете посмотреть бесплатно Kalendarz rozwoju mowy u dzieci или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Rozwój mowy dziecka jest ujęty w ramy czasowe, które pozwalają ocenić prawidłowość rozwoju w ogóle. Pogląd o tym, iż mowa dziewczynek oraz chłopców rozwija się w różnym tempie jest mitem. To, na co rodzice powinni zwrócić szczególną uwagę to czy malutkie dziecko się komunikuje. Chodzi o to, czy dziecko podtrzymuje kontakt wzrokowy z matką, bądź odpowiada uśmiechem na uśmiech rodziców lub opiekunów, czy wodzi wzrokiem, czy dzieli wspólną uwagę – kiedy matka wskazuje jakiś punkt czy dziecko patrzy w tym kierunku; czy wyraża emocje ciałem i mimiką. Te wszystkie elementy są bardzo ważne, bo czasami dzieci nie mówią, nie rozwijają mowy z innych powodów niż wada słuchu albo aparatu mowy – mają np. cechy autystyczne i komunikacji nie ma, a mowa w związku z tym może się też nie pojawić. Innymi słowy: bardzo ważne są sygnały komunikacji niewerbalnej, a te wykazuje już malutkie niemowlę. Dziecko od samego początku komunikuje się z nami. Trzeba jeszcze zwrócić dużą uwagę na rzecz następującą: w rozwoju mowy pojawia się taki etap jak głużenie. Dziecko wydaje różne dźwięki oraz głużą nawet dzieci głuche. Ja wiem, iż na wszystkich oddziałach noworodkowych są teraz przesiewowe badania słuchu. Jednakże nawet przebadany noworodek na skutek późniejszej infekcji może mieć problem ze słuchem; może być to infekcja dróg oddechowych – drogi oddechowe są przecież połączone z uchem trąbką Eustachiusza oraz przy utrzymującym się stanie zapalnym w gardle, nosie infekcja może uszkodzić ucho, a co za tym idzie – słuch dziecka. Jeżeli więc dziecko głuży, a następnie dalej już nie rozwija mowy to znowu myślimy: co się wydarzyło? Następny krok to sprawdzenie słuchu. Jeżeli wszystko było w porządku czyli dziecko głużyło, gaworzyło, a mowa się nie pojawia, nie pojawiają się pierwsze słowa lub pojawiają się 2-3 słowa i nic więcej to można zacząć się niepokoić. Jeśli dziecko półtoraroczne mówi trzy słowa to to jest za mało. Dziecko w okolicach półtora roku – roku i ośmiu miesięcy powinno budować zdania, to znacz frazy zawierające podmiot i orzeczenie: „pies śpi”, „mama da”, „miś je”. Te słowa mogą być oczywiście zniekształcone, bo dzieci w tym wieku nie wymawiają jeszcze prawidłowo wszystkich głosek. Ważne jest, abyśmy łatwo mogli zrozumieć co dziecko ma na myśli. Ja sama określam „chińszczyzną” mowę dzieci, które wydają bardzo dużo dźwięków, słychać nawet linię intonacyjną, ale nie ma tam żadnych dźwięków systemowych i nie daje się zrozumieć żadnego słowa – rodzice bardzo długo zgadują o co dziecku chodzi, jakoś się z nim porozumiewają, ale taka sytuacja komunikacyjna nie jest satysfakcjonująca i na pewno wymaga konsultacji z logopedą. Jeżeli dziecko dwuletnie nie buduje zdań, nie ma w zasobie przynajmniej 300 słów, to wiadomo, że rozwój mowy jest opóźniony i warto sytuację skonsultować ze specjalistą. Bywa, że terapia logopedyczna nie będzie potrzebna, bo wystarczy zapisać dziecko na zajęcia integracji sensorycznej (SI). Dzieci te zajęcia uwielbiają i na ogół, nawet w połączeniu z kilkoma zajęciami logopedycznymi, ten system mowy się uruchamia. A jak się już uruchomi i dzieci zaczynają mówić, to postęp jest lawinowy; pojawiają się nowe słowa, nowe konstrukcje zdaniowe. Tak się przyjęło aby uważać, gdyż kobiety mówią więcej oraz mówią szybciej jak i lepiej się komunikują. Natomiast mężczyźni mówią jednak mniej, to mogą zacząć mówić później. Nieprawda – mowę powinni rozwijać tak samo, powinni mieć taką samą chęć komunikacyjną. Raczej nie brałabym pod uwagę, iż dziecko może jeszcze nie mówić, bo to chłopiec, albo na przykład tata też długo nie mówił. Przy opóźnionym rozwoju mowy nigdy nie mamy pewności czy ingerencja specjalisty jest niezbędna, czy dziecko samo z siebie zacznie mówić. Nigdy nie wiemy też, czy aby na pewno mamy do czynienia z prostym opóźnieniem rozwoju mowy, bądź z patologicznym opóźnieniem rozwoju mowy. Ja radzę rodzicom, ażeby nie czekać tylko stymulować rozwój dziecka pod każdym względem, oraz także pod kątem rozwoju mowy po to, aby nie stwarzać zagrożenia. dr Karina Szafrańska - logopeda, neurolingwista Więcej na www.portalzdrowiadziecka.pl