У нас вы можете посмотреть бесплатно Kopalnia Saturn w Czeladzi - Blog odkrywcy или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Subskrybuj mój kanał - / @blog_odkrywcy Kopalnia powstała na terenie folwarku plebańskiego w Czeladzi[2], który kupił w roku 1869 warszawski adwokat - Ludwik Kozłowski. Tenże, ok. 1872 r., rozpoczął poszukiwania węgla kamiennego[1] na który natrafił na głębokości 122 m.[3]. Dwa lata później sprzedał ten majątek księciu Christianowi Hohenlohe, który kontynuował dalsze poszukiwania węgla, docierając około 1880 r. do bardziej wydajnych pokładów na poziomie 150 m. Dzięki temu kopalnia osiągnęła 2,6 tys. ton wydobycia. W następnych latach produkcja szybko wzrastała, dochodząc w 1898 roku do 400 tys. ton. Kopalnia otrzymała pompy i maszyny wyciągowe z napędem parowym, a w tym czasie pracowało w niej 1160 robotników, z czego 887 pod ziemią. Książę Hohenlohe planował utworzyć Tow. Akcyjne Górniczo-Przemysłowe "Saturn" i ponoć prace nad tym projektem były mocno zaawansowane, ale nie ma informacji z jakiego powodu zrezygnował z tego projektu. Być może dlatego, że pojawiła się grupa znanych łódzkich fabrykantów (Karol Wilhelm II Scheibler, dr Alfred Biedermann, Edward Herbst, Juliusz Kunitzer oraz prawnik i ekonomista Jan Alfons Surzycki[4]), którzy, aby uniezależnić się od wahań i wysokości cen śląsko-górnośląskiego węgla dyktowanych autorytatywnie przez właścicieli tamtejszych kopalń i tym samym obniżyć koszty produkcji swoich fabryk, postanowili kupić kopalnię. W tym przypadku kopalnię w Czeladzi. W tym celu utworzyli 13 lutego 1899 r. Konsorcjum "Saturn"[5]. Kontrakt w tej sprawie pomiędzy księciem a Konsorcjum został podpisany 21 lutego 1899 roku. Z dniem 1 kwietnia tegoż roku Konsorcjum praktycznie przejęło kopalnię "Saturn" mianując dyrektorem kopalni swojego pełnomocnika - inż. Hieronima Kondratowicza[6]. Według ówczesnego stanu prawnego Cesarstwa Rosyjskiego konsorcjum było wymagalną formą wstępną do utworzenia spółki/towarzystwa akcyjnego, co mogło nastąpić po minimum rocznej działalności z pozytywnym wynikiem ekonomicznym. Ustawę/Statut Towarzystwa Akcyjnego Górniczo-Przemysłowego "Saturn" car Mikołaj II zatwierdził 3 lipca 1900 roku[7]. W oparciu o nią, w dniu 29 września 1900 r., odbyło się jego zebranie założycielskie na którym powołana została jego Rada Zarządzająca w składzie: dr Alfred Biedermann, Juliusz Teodor Heinzel, Edward Herbst, Juliusz Kunitzer, Stanisław Reicher i Karol Wilhelm II Scheibler. Na zastępców członków Rady zostali powołani: Paweł Linke (dyr. zakładów ks. Christiana Krafta zu Hohenlohe-Öhringen) oraz Jan A. Surzycki mianowany ponadto pełnomocnikiem Rady. Prezesem Rady został wybrany Karol Wilhelm II Schiebler, a wiceprezesem - dr Alfred Biedermann. Kapitałem założycielskim Towarzystwa były walory wniesione przez Konsorcjum "Saturn" w wysokości 5 mln rubli, podzielonych na 10 tys. akcji po 500 rb każda[8]. Towarzystwo „Saturn” było jednym z nielicznych przedsiębiorstw zagłębiowskich prezentujących kapitał krajowy. Jednocześnie było jedyną tego rodzaju inicjatywą na terenie Królestwa Polskiego o charakterze antymonopolowym. Początkowo siedziba zarządu Towarzystwa mieściła się w Łodzi przy ul. Spacerowej (ob. al. T. Kościuszki) 17, a w 1906 r. została przeniesiona do Czeladzi, do siedziby specjalnie zbudowanej w tym celu (obecnie zespół hotelowo-konferencyjno-rekreacyjny „Pałac Saturn – Termy Rzymskie”). Dyrektorem kopalni Towarzystwa „Saturn” pozostał wybitny fachowiec inż. Hieronim Kondratowicz, przed przyjęciem tej funkcji przez 12 lat pełniący obowiązki inżyniera okręgowego w Zagłębiu Dąbrowskim. W 1906 roku ustąpił ze stanowiska dyrektora i został powołany do rady zarządzającej „Saturna”. Jego miejsce zajął Alfons Surzycki, a kierownictwo techniczne kopalni powierzono jej dotychczasowemu zawiadowcy – inż. Janowi Brzostowskiemu. Przedsiębiorstwo rozwijało się pomyślnie, wykazując do I wojny światowej duże zyski, dostarczając na rynek Królestwa Polskiego, głównie do Łodzi, 12% jego zapotrzebowania na węgiel[9]. W 1904 r. pogłębiono I szyb do poziomu 188 m, poza tym przebito szyby pomocnicze „Hieronim”, „Aleksander” i „Antoni”. W tym samym roku rozpoczęto modernizację odwadniania sprowadzając pompy odśrodkowe z elektrycznym napędem, a w kilka lat później zelektryfikowano też maszyny wyciągowe na szybach I i II. W 1911 roku zakończono prowadzoną w kilku etapach modernizację i mechanizację sortowni. Rok później na niektórych trasach wprowadzono podziemny przewóz elektryczny. Wszystko to stawiało kopalnię na jednym z pierwszych miejsc w Zagłębiu pod względem nowoczesności. Jej wydobycie doszło w 1910 r. do 666 tys. ton, a w 1913 r. do 833 tys. ton. Ułatwieniem dla zbytu była budowa bocznicy kolejowej łączącej kopalnię z siecią Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. #blogodkrywcy #wycieczka #podróże #muzeum #industriada #kopalnia #węgiel #górnictwo #śląsk #zabytkitechniki #polska #musicfordestruction #tajemniczyświatruin #spacer #zabytki