У нас вы можете посмотреть бесплатно Kalina Jędrusik w podróży .... или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
To był 11 dzień sierpnia ... skoro świt wsiadłam do pociągu i pojechałam do Warszawy na spotkanie z Kaliną. Kaliną w podróży... Zdjęcia z wystawy zamieszczone w tym filmie są mojego autorstwa. Wystawa odbywała się w Instytucie Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego, ul. Jazdów 1 (Galeria) Ostatnia ziemska podróż Kaliny Jędrusik zakończyła się w nocy, 7 sierpnia 1991 r., w jej domu na warszawskim Żoliborzu. Mimo upływu 20 lat od jej nagłej śmierci Kalina wciąż żyje. Żyje dla tych, którzy ją znali i nadal pamiętają. Jednym z nich jest Zbigniew Dzięgiel, pomysłodawca wystawy Kalina Jędrusik w podróży. Kalinę poznał w 1988 r. przeprowadzając z nią wywiad dla Programu 3 Polskiego Radia. To w jego prywatnych zbiorach znajduje się kilkanaście przedmiotów po Kalinie i spora kolekcja zdjęć aktorki. 20. rocznica śmierci i 80-te urodziny Kaliny przypadające w 2011 r. stanowią doskonałą okazję zaprezentowania „Kaliny nieznanej". Zbigniew Dzięgiel zapowiadając wystawę Kalina Jędrusik w podróży powiedział: Chcemy zaprezentować „inną" Kalinę -- nie kobietę wampa, nie nimfomankę, nie sexbombę polskiego kina, nie „dyżurną skandalistkę" czasów PRL. Pokażemy Kalinę -- skromną, delikatną, domową, prywatną. Przypomnimy, że była utalentowaną aktorką teatralną i filmową, żoną Stanisława Dygata, niezwykłą osobowością, wielką miłośniczką zwierząt, wspaniałą kucharką i dobrym człowiekiem. Istotnym elementem wystawy są nieznane fotografie Kaliny Jędrusik, m.in. zdjęcia z dzieciństwa, ze ślubu ze Stanisławem Dygatem, z planów filmowych i telewizyjnych, fotosy ze spektakli teatralnych, fotografie z podróży (Kalina uwielbiała podróżować), fotografie Kaliny w kuchni, a także ostatnie zdjęcie artystki z 4 sierpnia 1991 r. Na wystawie znajdują się też inne przedmioty po Kalinie a wśród nich m.in.: sweter Merylin Monroe (kupiony przez Kalinę w Ameryce w 1973 r.), dwa portrety Kaliny, które przez lata wisiały w salonie Dygatów (jeden jest autorstwa Lucyny Legut, drugi pędzla Zofii Góralczyk); listy Kaliny do Stanisława Dygata; osobisty kalendarzyk; czy też krzyżyk z rubinami -- „kultowy" ozdobnik dekoltu Kaliny. Wystawa nie jest jednak „składowiskiem rupieci", ani też tradycyjną prezentacją fotek i pamiątek ku czci. Stanowi ściśle zakomponowaną całość, swoistą „instalację", rzeźbę, autorstwa Michała Budnego. Jego sztuka, wysoko ceniona przez krytyków, należy do najbardziej nośnych zjawisk w dziedzinie polskiej rzeźby z XXI w. Budny od kilku lat tworzy z kartonu i papieru ascetyczne w formie obiekty, dla których wzorem są prawdziwe przedmioty, określająca je przestrzeń i wypełniające ją zjawiska. Zaproszenie go do współpracy nie jest przypadkowe. Michał Budny od lat interesuje się Kaliną Jędrusik. O swojej koncepcji wystawy powiedział: Łącząc proste formy często niewielkich rozmiarów z bogatymi w treść eksponatami, myślę o stworzeniu dla nich wspólnego środowiska o otwartej, nieprzypadkowej kompozycji wystawienniczej, z jej własnym charakterem, barwą i rytmem. Wszystkie te cechy ważne są w moich pracach plastycznych, także w przypadku tej aranżacji. Zaplanowana przestrzeń dzieli się tematycznie, lecz bez widocznych granic. Wystawa składa się z kilku części. Na przykład w części „podroży" eksponatami są fotografie z podroży i slajdy z podroży kulinarnych zebrane wokół pamiątkowego globusa, a wszystko to umieszczone na umownej formie okrągłego blatu stołu. Forma kola powtórzona nad tymi eksponatami przenosi nas wyżej, w wyprawę do wrażliwości Jędrusik, którą reprezentuje jej kolekcja guzików. Guziki niczym gwiazdy rozwieszone nad pamiątkami z podróży wyznaczają odwieczną mapę na „niebie". W części „sentymentalnej", tuż przy zmęczonym wiklinowym fotelu Kalinowych zwierzaków, leniwie przelewa się na „huśtawce" miękki, wełniany sweter, pamiątka po Jędrusik, ale też po Marylin Monroe, która była jego wcześniejszą właścicielką.