У нас вы можете посмотреть бесплатно K.M.S ft. Daris - Już nie będzie jak kiedyś ♪ (prod. heydium) VIDEO или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
➫ Tytuł: ' Już nie będzie jak kiedyś ' — — — — — — — — — — — — — — — — — — — ➫ Wokal: K.M.S, Daris Daris: / darisoficjalnie / @darisrap — — — — — — — — — — — — — — — — — — — ➫ Mix/Master: AstrØWilk@astrowilk — — — — — — — — — — — — — — — — — — — ➫ Produkcja: / @heydium — — — — — — — — — — — — — — — — — — — ➫ Tekst: Zamknęłam drzwi dziś się czuję jak w bajce to jak na mnie działał świt odpłynęło na zawsze i nie dla mnie żaden nowy świat pogodziłam się z tym co dziś mam zamknęłam drzwi już nie będzie jak dawniej Już nie jest tak jak kiedyś, ale mnie to nie przeraża. Inne życie, inne błędy - trochę mniej lubię rozmawiać. Świat potrafi przyzwyczajać, ale zawsze czymś zaskoczy bez pytania. Chciałem zawracać setki razy, czasem mnie sparzył los jak kawa, czarnej nigdy nie lubiłem, piję mleko, by osładzać. Życie to jak sen i jawa - często nie wiesz czy to prawda, ale wewnątrz się koduje każdy dramat. Tak jak każda mała lepsza chwila, lubimy mijać bez uwagi takie gdy spadasz z klifu to widoki nie są ważne, a ze szczytu wszystko barwne zwłaszcza po przebytej drodze mam bez liku takich marzeń co kończyły się w połowie. Dziś to pieprze, chowam pretensje w kieszeń i się cieszę nie powtarzam do znudzenia w swojej głowie "będzie lepiej", chyba mi styka to co jest więc już nie wnikam jakby było gdybym dawał z siebie jeszcze więcej wcześniej. I tak będzie co być musi, żeby szybciej złupić szczęście częściej idziemy na skróty. Mam wyrzuty, wciąż do siebie mam wyrzuty, ale rzucam je za siebie, bo już trzeba dalej ruszyć. Już nie będzie tak jak dawniej, bo dziś mam 27, kiedyś siedemnaście, skumaj. Pcham nadzieję za siebie, by żyć realnie tutaj skąd chciałem uciec za gnoja, zostałem dłużej chociaż nie wykluczam opcja, by się przenieść - wciąż jej łaknę. To mój mindset - od chęci do zawodów, tak się kręcą koła losu, których nie zatrzymasz palcem. Czas nam pędzi, świat odbiera nam wigoru, wzbraniam się od brania głosu w sprawach, które burzą ład. Chcę mieć tylko spokój święty, uśmiech zamiast pieniędzy w worach i paru ludzi, którzy zostanę, gdy zdołam znowu zniszczyć coś przez błędy, destrukcje mamy we krwii my ludzie uwielbiamy iść pod górkę by się zmęczyć lub zwyciężyć chociaż zdarza się to rzadziej nieco "bierz na klatę" mówią - biorę, ale żaden mi nie kazał nie narzekać także narzekam na papier, wiedząc to co teraz mogę iść przed siebie nie udając.