У нас вы можете посмотреть бесплатно Przerażające sceny nad morzem, dramat matki. Nie była w stanie pomóc swojej córce или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Gdy jej córka znalazła się w niebezpieczeństwie nie mogła nic zrobić. Kobiecie pozostało tylko mieć nadzieję, że pomoc szybko przybędzie. Koszmar, jaki przeżyła ta matka jest niewyobrażalny. 8-letnia córka nagle znalazła się w wodzie. 40-latka tylko na chwilę odwróciła wzrok, a potem widziała coś, czego nigdy nie będzie w stanie zapomnieć. Zaczęła wołać o ratunek, ona sama nie mogła nic zrobić. Widziała, jak jej córka się topi. Nie mogła jej pomóc O dramatycznych zdarzeniach, do których doszło w miniony poniedziałek w Giżycku, w województwie warmińsko-mazurskim, informuje Radio Zet. Jak możemy się dowiedzieć, 40-letnia kobieta wyszła na spacer z 8-letnią córką poruszającą się na wózku inwalidzkim i psem wzdłuż Kanału Łuczańskiego. Gdy zatrzymały się na ścieżce, matka tylko na chwilę odwróciła wzrok, a wtedy usłyszała plusk. Odwróciła się i zobaczyła, że wózek z dziewczynką zsunął się do wody. Rozpoczęło się dramatyczne wołanie o pomoc. Kobieta nie potrafiła pomóc córce, dlatego miała nadzieję, że ratunek szybko zjawi się na miejscu. Jej wołania usłyszał żeglarz, który akurat przepływał na łódce typu houseboat Kanałem Łuczańskim. Mężczyzna od razu wskoczył do wody i wydostał dziewczynkę na brzeg, po czym rozpoczął reanimację. W międzyczasie zawiadomiono pogotowie. 2. 3. Na miejsce przyleciał helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał 8-latkę do szpitala dziecięcego w Olsztynie. Jej stan nie jest znany, ale wiadomo, że dziewczynka żyje. Policja przesłuchała jej matkę i ustaliła, że w chwili wypadku nie była pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze podejrzewają, że kobieta zapomniała zablokować koła wózka i dlatego zsunął się on do wody. Dziecko było do niego przypięte pasami. Źródło: Radio Zet