У нас вы можете посмотреть бесплатно Zostań moją walentynka (moją walentynka ) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
[Intro] Yeah… Życie nauczył mnie nie ufać nikomu… Ale Ty rozwaliłaś każdy mur. Moja jedyna. Moja walentynka. Codziennie. [Zwrotka 1] Poznałem Cię, gdy w sercu miałem tylko beton i chłód, Zero uczuć, tylko noc, tylko dym, tylko brud. Nie wierzyłem w miłość, tylko w hajs i przetrwanie, A Ty weszłaś w moje życie jak jebane przeznaczenie. Masz ten vibe, którego nie kupi żaden Cartier, Twoje ciało mówi więcej niż tysiąc tanich bajer. Kiedy idziesz obok mnie, czuję dumę jak król, Bo wiem, że jesteś moja i nie oddam Cię już. Nie kupuję Ci serca, ja je daję za darmo, Bez umowy, bez zasad, bez pytania „na jak długo?”. Chcę Cię całą, razem z wadami i ogniem, Bo nawet Twoje demony są piękne przy mnie. Na stole wino, na Tobie tylko mój zapach, Twoje usta to nałóg, w który wpadłem bez strachu. I pierdolę walentynki raz w roku w kalendarzu, Bo dla mnie jesteś świętem, kiedy tylko na mnie patrzysz. [Refren] Ty jesteś moją walentynką – codziennie, nie raz, Nie potrzebuję daty, żeby oddać Ci świat. Na blokach zimno, ale przy Tobie mam ogień, Twoje ciało przy moim – i już nie boję się niczego. Ty jesteś moją walentynką – mój grzech i mój raj, Twoje imię mam w głowie, kiedy zasypia cały kraj. Nie potrzebuję prezentów, bo mam Ciebie tu, Ale i tak dam Ci wszystko, bo jesteś mój cud. [Zwrotka 2] Masz ten seksapil, który niszczy mi rozsądek, Jedno spojrzenie i już nie myślę o żadnych porażkach. Twoje dłonie na mnie – i znika cały stres, W Twoich ramionach czuję, że w końcu mam sens. Kupuję Ci perfumy, które pachną jak noc, Ale Twój naturalny zapach i tak rozwala moc. Twoje ciało przyklejone do mnie, zero dystansu, Między nami napięcie jak kabel bez balansu. Nie jestem idealny, mam na sumieniu grzech, Ale dla Ciebie zmienię kierunek, choć znam tylko bieg. Bo jesteś moim spokojem po każdej wojnie, Jedyną osobą, przy której zdejmuję zbroję. I możesz być pewna – nigdy Cię nie zdradzę, Choćby tysiąc pokus chciało mnie zabrać na bazę. Bo żadna z nich nie ma Twojego ognia w oczach, Żadna nie zna mnie tak, gdy noc zamienia się w pokaz. [Bridge] Nie potrzebuję serc z plastiku ani kartek, Twoje ciało przy moim to najdroższy prezent. Nie potrzebuję święta, żeby mówić, że jesteś moja, Bo każdej nocy piszemy własną historię od nowa. [Zwrotka 3 – najmocniej] Z Tobą na tylnym siedzeniu, miasto śpi, my nie, Twoje paznokcie na mnie, czuję każdy Twój gest. Twoje „chodź bliżej” brzmi lepiej niż milion słów, Bo w Twoich oczach widzę nasz przyszły wspólny dom. Jesteś lojalna, prawdziwa, nie jakaś chwilowa gra, Ze mną od dna, kiedy nie miałem nic oprócz ran. Teraz chcę Ci dać świat, wszystko co tylko mam, Bo jesteś moją królową, a ja Twój wierny plan. I nawet gdy świat się zawali, zostanę tu, Bo nie ma dla mnie nic cenniejszego niż Twój ruch. Twoje serce bije razem z moim tempem ulic, Moja walentynka na zawsze – nie tylko na chwilę. [Refren – finał] Ty jesteś moją walentynką – codziennie, nie raz, Z Tobą nawet najciemniejsza noc ma swój blask. Oddaję Ci ciało, duszę, każdy jebany wers, Bo przy Tobie wiem, że w końcu jestem sobą – bez gier. Ty jesteś moją walentynką – mój ogień i mój tlen, Nie tylko w lutym, ale w każdy pierdolony dzień. Na zawsze razem, bez strachu i bez mask, Moja największa miłość – mój największy skarb. [Zwrotka 4] Pamiętasz noce, gdy liczyliśmy tylko marzenia? Zero hajsu, ale pełne serca i pragnienia. Ty obok mnie, bluza za duża na Twoich plecach, A ja wiedziałem, że z Tobą nawet bieda jest jak w pałacach. Teraz mogę kupić Ci złoto, kolację w centrum, Ale najbardziej jarasz mnie w dresie, bez makijażu, naturalną. Bo Twój seksapil nie potrzebuje filtrów, Twoje ciało przy moim to najwyższy poziom impulsów. Kiedy tańczysz dla mnie w półmroku pokoju, Zapominam o całym tym świecie, o chaosie i boju. Twoje biodra w rytm bitu, moje dłonie na talii, Między nami napięcie większe niż na sali sądowej przy gali. Nie jesteś tylko dziewczyną — jesteś partnerem w grze, Ze mną na dobre i złe, nie uciekasz, gdy leje deszcz. Za Twoją wierność oddałbym wszystko bez wahania, Bo prawdziwa miłość to nie słowa — to czyny i działania. [Bridge 2 – bardziej intymnie] Twoje „kocham Cię” brzmi lepiej niż syrena miasta, Kiedy leżysz na mojej klatce, świat przestaje hałasować. Nie potrzebuję walentynkowych reklam i świecidełek, Bo każda noc przy Tobie to prywatny teledysk bez kamerek. #Pop #PopMusic #NewMusic #PopHits #PopStar #MusicLover #NowPlaying #PopSong #TopHits #PopVibes #FeelTheMusic #PopPlaylist #PopCharts #PopLife #PopMood #MusicIsLife #PopTracks #GlobalPop #PopWave #MuzykaPop #PolskiPop #NowaMuzyka #PolskaMuzyka #HityPop #PiosenkaDnia #GramyPop #PopNaPolsko #PolskieHity #SłuchamPopu #PopVibesPL #PolskaScenaMuzyczna #KochamMuzykę #PolskaPiosenka #NowyHit #aimusic #music #muzyka #miłość #love #kochamcie #pop #sunoai#walentynki #miłość #kochamcię #pop #kochamciebiebardzo