У нас вы можете посмотреть бесплатно [128/465] Jacek Cichocki: Cieszę się i dziękuję panu posłowi za to, że dwa razy w swoim wys... или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
http://sejmometr.pl/sejm_wystapienia/... Posiedzenie Sejmu nr 27 22 listopada 2012 r. 12:15:10 Minister Spraw Wewnętrznych Jacek Cichocki: Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Cieszę się i dziękuję panu posłowi za to, że dwa razy w swoim wystąpieniu podkreślił, że zależy mu na rozpoczęciu poważnej debaty. Chcę zapewnić, że to, co teraz powiem, też traktuję dopiero jako jej rozpoczęcie, dlatego że wczoraj w środku dnia za granicą dowiedziałem się o oczekiwaniu państwa posłów na przedstawienie takiej informacji. Tak więc chciałbym tylko się usprawiedliwić, że miałem na to kilka godzin. Temat jest na tyle poważny, że należy dużo poważniej, także długofalowo się nim zajmować, a nie tylko załatwić to dwoma dziesięciominutowymi wystąpieniami z mojej strony czy czyjejkolwiek. Tak się też złożyło, i to też, muszę powiedzieć, było dla mnie symptomatyczne, że akurat wiadomość o tym, że państwo poprosiliście o tę informację dzisiaj w Sejmie, dotarła do mnie w Londynie na posiedzeniu grupy G6, czyli sześciu ministrów spraw wewnętrznych największych państw Unii Europejskiej, akurat po sesji z udziałem przedstawiciela Stanów Zjednoczonych pani sekretarz Napolitano poświęconej radykalizacji, i to poświęconej radykalizacji w dwóch wymiarach. Od pewnego czasu przestajemy w tym gronie rozmawiać tylko o radykalizacji islamskiej i wynikającym z niej zagrożeniu terrorystycznym, ale mówimy też właśnie o zagrożeniach związanych z radykalizacją nastrojów rodzimych obywateli w danych krajach. Oczywiście tragiczne wydarzenia w Norwegii w zeszłym roku przyczyniły się do tego szczególnie, ale ten problem obserwowany jest w Europie i za oceanem. O tym właśnie rozmawialiśmy. Chcę powiedzieć, że jeden główny wniosek, który z tego wynikał -- akurat siedzieliśmy w gronie ministrów spraw wewnętrznych -- był taki, że żeby przeciwdziałać radykalizacji, żeby realizować plan prewencji, nie można robić tego tylko metodami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, bo to jest tak naprawdę już ściganie. To znaczy, że Policja, w naszym przypadku przede wszystkim ABW, w innych przypadkach inne służby specjalne, jest -- i ma do tego instrumenty -- od ścigania tych, którzy już popełniają przestępstwa. Natomiast rozumiem, że panu posłowi i nam wszystkim chodzi o to, i po to jest ta debata, żeby zastanowić się, co zrobić, żeby takich osób było jak najmniej. To znaczy, żeby tych, którzy już się tego dopuszczają, skutecznie wyśledzić i ukarać, ograniczając ilość osób, które temu ulegają. I tu chciałbym powiedzieć, że nasze oceny, że taka prewencja jest potrzebna, są zgodne. Zaraz po Euro 2012, gdy zakończyliśmy z sukcesem zabezpieczanie tej imprezy, miałem okazję rozmawiać na ten temat. Teraz mogę powiedzieć wprost, obawialiśmy się również różnego rodzaju incydentów o takim podłożu, które byłyby oczywiście kompromitujące i bardzo niedobre dla wizerunku naszego państwa na świecie. Już nie tylko niepokoiłyby nas, ale także wystawiałyby nam świadectwo wobec gości. W związku z tym zaraz po Euro 2012 rozmawialiśmy na ten temat w gronie ministrów. Było to związane z wnioskiem pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania pani Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz, która po swojej poprzedniczce jeszcze z poprzedniej kadencji, pani minister Radziszewskiej, odziedziczyła Radę do spraw Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji. Pani minister Kozłowska-Rajewicz miała taką refleksję, że ta rada na czele z pełnomocnikiem i kilkoma urzędnikami niższej rangi nie ma dużej siły przebicia. Po naszej rozmowie, najpierw z panią pełnomocnik, a potem z kilkoma ministrami, zdecydowaliśmy o tym, żeby zwrócić się do pana premiera z tym, żeby podnieść rangę tej rady i uczynić z niej realne miejsce, w którym będzie można dyskutować i koordynować działania poszczególnych ministrów i wypracowywać na przykład takie plany prewencji, o jakich państwo w swoim wniosku wspominaci... więcej: http://sejmometr.pl/sejm_wystapienia/...