У нас вы можете посмотреть бесплатно Lombard. Życie pod zastaw - sezon 11 / odcinek 548 или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Patryk Krzeczot to 28-letni pracownik Domu Kultury, którego żona jest w zaawansowanej ciąży. Kameralną kolację imieninową Oli, na której jest także nowy dyrektor placówki – Robert Kraft, przerywa pojawienie się kuriera z paczką o nietypowym kształcie. Przyszła mama jest przekonana, że to zamówienie z ubrankami. Otwiera przesyłkę i prawie mdleje na widok małej, drewnianej trumienki… Patryk jest przekonany, że za tym makabrycznym żartem stoi jego ojciec, który prowadzi zakład pogrzebowy. Są ze sobą skonfliktowani odkąd Patryk wybrał pracę w Domu Kultury zamiast w rodzinnej firmie. Nowy dyrektor sugeruje, że przesyłkę wysłała Edyta Gapińska wieloletnia dyrektorka Domu Kultury - po przejęciu placówki przez Krafta, zdegradowana na wice. Czy rzeczywiście to ona wysłała młodym trumienkę? Do lombardu wpada zdyszana i wściekła Filomena (Małgorzata Rożniatowska). Kiedy z ciężką od zakupów torbą przechodziła przez światła, została otrąbiona przez kierowcę – że niby szła na czerwonym… Benia (Rita Weinar) wskazuje, że problem leży w sygnalizacji świetlnej - nieraz słyszała od starszych osób, że „zielone” jest dla nich za krótkie, żeby zdążyli przejść. A co dopiero dźwigając siaty z bazarku… Filomena postanawia walczyć. Werbuje Malinę i Jezioraka (Jerzy Skoczylas) do zbierania podpisów pod petycją o wydłużenie zielonego światła dla pieszych na terenie ich gminy. Czy im się uda? Problemy Anki (Hanna Kochańska) z synem pogłebiają się. Rafał odreagowuje stratę dziewczyny, przyprowadzając do domu co wieczór inną dziewczynę. Ankę przeraża to, że jej syn zupełnie nie liczy się z ich uczuciami. Jest pozbawiony autorefleksji i bezkarny – do czasu, aż dostanie nauczkę… Jaką?