У нас вы можете посмотреть бесплатно DRET aka DREAMER / Soundrugs - Matrix (feat. Piekielny) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
KUP 💿 i 👕: https://drettodreamer.pl "Matrix" to szósty opublikowany track pochodzący z LP DRET aka DREAMER / Soundrugs. Numer traktuje o; czasem nie do końca rozumianej; miłosci do muzyki, pasji i konsekwencji. Gościnną zwrotkę dograł Piekielny. Za miks i mastering odpowiada Maciej 'Ceha' Szymański. DRET aka DREAMER NA IG: / dretakadreamer DRET aka DREAMER NA FB: / dretakadreamer SPOTIFY: https://tiny.pl/w9zhs STRONA: https://drettodreamer.pl/ Soundrugs na FB: / soundrugs.poznan Piekielny na FB: / tmkakapiekielny artist: Dret aka DREAMER / dretakadreamer Piekielny / tmkakapiekielny Soundrugs / soundrugs.poznan producer: Soundrugs / soundrugs.poznan mix, mastering: Maciej Ceha Szymański / cehaprzezsamoh TEKST: "Matrix" Dla nich nasze światy jak Matrix Matrix Ciągle rzucam prawdę na kartki kartki Tracki i koncerty głos zdarty zdarty Czego nam nie zabiorą to zwycięzcy gen To jest Dret Mordo to jest Matrix Zaczynałem robić rap nie wiedziałem nic Chujowe linijki pod kradzione pętle Dzisiaj jak O.S.T.R.'y kiedyś powiem daj mi bit Dam Ci flow dam Ci styl co wyrywa serce Moi ludzie i ja plemię kanibali Wychowani na Rage’ach Nevermind Nirvany Gorące mamy serca charaktery ze stali Lata dziewięćdziesiąte dobrze nas hartowały W głowy nam chcieli kłaść ten mentorski ton W dusze kalkulatory ale to nie to Dla nich życie z pasją to największy błąd My wolni jak ptaki po horyzont flow Nie pytam czy mogę kiedy wchodzę na track To zahamowań mi brak wiesz dobrze lecę va bank Mówiło już wielu żeby nie bać się zmian Dziś lecę wysoko tak dopóki niesie mnie wiatr Nie zrozumie tego ten kto sam nigdy nie grał Nie ogarnie kto w muzyce widzi tylko szmal Nie zrozumie tego ten kto na scenie nie stał Kto nigdy nie poczuł jak go niesie vibe Wysokie wygrane poza strefą komfortu Nie spotka mnie nic nowego w miejscu które już znam Jak będą problemy to je biorę na korpus Majk w moim ręku leży jak Tommy Gun Widziałem tak wielu mówili że tylko rap Że piją kielich do dna że wena to ich kochanka Gdy patrzę na scenę dzisiaj nie ma ich tam Bo odpuścili ot tak gdy przyszła pierwsza porażka To czas pokazuje ile słowa są warte To czas weryfikuje kto z nas ile jest wart Nigdy nie mówiłem że w tym będę na zawsze Ale konsekwencja bracie to moje drugie ja Nie wiesz jak wygląda druga strona medalu Nie wiesz jak będzie nazajutrz nie wiesz czy hossa czy bessa Bit taki jak ten to moja droga do raju Jedyna w swoim rodzaju dlatego nie umiem przestać Nigdy nie czekałem aż ktoś drogę mi wskaże Moje serce to kompas w podróży przez świat Póki mnie prowadzi wiem że sobie poradzę Majk w moim ręku no i niesie mnie vibe Mama nie jest dumna z tego że syn jest raperem I mnie wcale to nie dziwi bo to kiepski teren Ale czuje dumę kiedy jakiś uczeń podbija I powie Pani syn jest świetnym muzykiem takie to miłe Już nie łudzę się że będzie pięknie Ale zaczyna mnie cieszyć to w jakim jestem momencie A jeśli ktoś nie kuma wciąż tej zajawki To nie muszę tłumaczyć lecz wierz mi to nie jest Matrix Jeden biega drugi pisze to proste Trzeci wali wódę z gwinta codziennie pod mostem I nie czuję się tu gorszy na pewno Nie musisz tu tego nazywać sztuką wszystko jedno Rządzi stereotyp Ty nie wiesz o tym Usiądź wygodnie i wsłuchuj się w te głupoty Żeby podtrzymać myślenie o rapie wiesz co Splunę tu na chodnik i powiem że jebać przeszłość