У нас вы можете посмотреть бесплатно UTKNĘLIŚMY przy granicy na... PLANTACJI BANANA или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Ten dzień zaczyna się między bananowcami. Wilgoć w powietrzu, rzeka, która w nocy podnosi poziom wody, i kemping stojący dokładnie tam, gdzie natura lubi wchodzić bez zaproszenia. Już od rana wiadomo, że to nie będzie „przelotowy” etap — mimo że na mapie wygląda jak krótki, prosty odcinek drogi. Ruszamy w stronę granicy z Birmą, szutrową drogą bez autobusów i bez pewności, gdzie zatrzymamy się wieczorem. Po drodze plantacje bananów, zalewowe tereny i autostop, który tutaj jest realną opcją transportu. 30 kilometrów w pickupie z lokalnym kierowcą, wspólny obiad, rozmowa bez wspólnego języka. Im dalej, tym mniej infrastruktury, a więcej decyzji podejmowanych na bieżąco. Pojawia się też klasyczna prowincjonalna rzeczywistość: zmiana ceny noclegu z 150 na 300 batów, brak jasnych zasad i negocjacje, które kończą się spakowaniem plecaków. Kilka kilometrów dalej okazuje się, że to była dobra decyzja. To odcinek o drodze przy granicy z Birmą — bez resortów, bez plaż i bez turystycznej scenografii. O tym, jak wygląda podróż, kiedy transport zależy od gestu obcej osoby, a nocleg od tego, czy ktoś naprawdę chce cię tam mieć. Tajlandia bez filtrów. Plantacje, rzeka i droga, która prowadzi dalej, niż planowaliśmy. ⸻ 🎒 Co zobaczysz w tym odcinku • nocleg na zalewowym kempingu wśród bananowców • historię masażysty, który chciał nas zabrać dalej • nocne poszukiwania internetu kilka kilometrów od namiotu • autostop 30 km w stronę granicy z Birmą • wspólny obiad z lokalnym kierowcą • zmianę ceny noclegu (150 vs 300 batów) • decyzję o odejściu i znalezienie lepszego miejsca • nowy kemping nad rzeką ⸻ ❓ Pytanie do Ciebie A czy Ty chciałbyś zwiedzać Tajlandię w ten sposób? ⸻ ⏱️ Rozdziały 00:00 Noc na polu bananowców w Tajlandii 02:03 Nocna jazda w poszukiwaniu internetu 04:16 Tajski masażysta i poranna propozycja 07:19 Składamy wizę do Australii w dżungli 10:25 Ruszamy w stronę granicy z Birmą 12:39 Kemping na terenie zalewowym 15:34 Ile kosztuje kemping w Tajlandii? 19:12 Plantacje bananów przy granicy z Birmą 23:00 Droga bez autobusów – tylko autostop 28:54 30 km stopem i wspólny obiad z Tajem 31:43 Jak dogadać się bez wspólnego języka 33:45 Szukamy gorących źródeł w prowincji 35:36 Zmiana ceny noclegu: 150 czy 300 batów? 37:54 Odchodzimy – szukamy lepszego miejsca 39:26 Nowy kemping nad rzeką 42:11 Czy warto było iść dalej? ⸻ 🎥 SUBSKRYBUJ, JEŚLI CHCESZ IŚĆ Z NAMI DALEJ 📸 Instagram: @ewaikuba 🎵 TikTok: @ewaikuba1 📘 Facebook: https://www.facebook.com/profile.php?... 📧 Kontakt: ewaikuba.poland@gmail.com ⸻ 🌍 WESPRZYJ NASZĄ PODRÓŻ ☕ BuyCoffee: https://buycoffee.to/ewaikuba 💳 Revolut: https://revolut.me/ewax312w 📲 BLIK: +48 731 915 281 ⸻ #EwaiKubaOnTour #EwaiKubaRoadToAdelaide #PodróżPoślubna #Autostopem #LifeOnTheRoad #TravelCouple #AdventureTogether #YearOfLove #NomadCouple #PrzygodaŻycia #TravelStories #Backpacking #PodróżniczyVlog #EpicJourney #BehindTheScenes #Tajlandia #Thailand #GranicaBirma #Kanchanaburi