У нас вы можете посмотреть бесплатно Magazyn Expresu Reporterów wydanie z 16.09.2025 или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Zachęcamy do obejrzenia reportażu redaktor Agaty Chyłki-Wnuk i jej ekipy, którzy wraz z kamerami towarzyszyli nam w pierwszym półroczu w różnych naszych realizacjach na terenie kraju chcąc pokazać skalę problemu. Często razem z nami czekali "na zasadzce" godzinami w samochodzie bez możliwości wyjścia po coś do jedzenia, czy picia. Ujęcia na placu zabaw w Zgierzu rejestrowaliśmy około 1 w nocy po naszych działaniach w tym mieście. Ubolewamy nad tym, że wydawcy programu "Magazyn Ekspresu Reporterów" swoją decyzją wymusili zablurowanie naszego logotypu i nazwy na samochodzie i mundurach. Czemu miało to służyć nie wiemy, ale jako żywo przypomina to sytuację sprzed kilku lat, gdy w TVP blurowano czerwone serduszka WOŚP. Jest to o tyle zaskakujące, że ten sam wydawca, któremu przeszkadza nazwa naszej Fundacji zdecydował o opublikowaniu bezpośrednio po reportażu o naszej pracy ulotki z pełną nazwą, adresem internetowym innej organizacji zajmującej się problematyką uwodzenia dzieci w sieci. Rozumiemy, że dla tego wydawcy są równi i równiejsi, lepsi i gorsi. PRZYKRE TO SZANOWANY WYDAWCO/WYDAWCZYNKI wczorajszego programu. Nam nie zależy na lansie, właśnie dlatego pracujemy w kominiarkach zachowując swoją anonimowość. Jednak zakrzywianie rzeczywistości blurując obraz by nazwa organizacji, która CHARYTATYWNIE, bez pobierania jakichkolwiek dotacji ze Skarbu Państwa czy innych ośrodków władzy od niemal pięciu lat walczy o bezpieczeństwo dzieci jest zwyczajnie słabe! Jak widzicie skala problemu jest potężna. 57 miesięcy naszych działań i 349 skutecznych interwencji i ujęć osób molestujących dzieciaki przy wykorzystaniu internetu + kilkadziesiąt zgłoszeń wobec osób, które robiły to samo, ale z uwagi na swoje inwalidztwo ruchowe bądź intelektualne nie są przez nas realizowane w formie "ujęcia obywatelskiego", ale na zasadzie zgłoszenia, bo co oczywiste MY NIE ODPUSZCZAMY NIKOMU! Dzięki udostępnieniu autorce reportażu nagrań z naszych kamer nasobnych zobaczyliście trochę naszych działań "od kuchni", co się dzieje przed samym live, a jest to niezwykle ważne bowiem wątek ten znalazł się w komentarzu komisarza Mariusza Kulczyka z KGP. Nie jeste tajemnicą, że nie jesteśmy jedyną grupą łowców w Polsce. Tak, są inni jednak najczęściej nie posiadają oni osobowości prawnej (my ją mamy w postaci rejestracji w KRS, jako Fundacja), czyli są zbiorem przypadkowych, nierejestrowanych nigdzie ludzi, którzy robią dziwne rzeczy, o czym też pojawiały się informacje na łamach mediów. Kwestia uregulowania spraw "łowców pedofili" była też przedmiotem rozmowy z Ministrem Sprawiedliwości w czasie roboczego spotkania w Warszawie. Szerzej na ten temat wypowiedział się Alex Hunter na swoim profilu, ale zacytujemy tu fragment jego wpisu [...] Chcemy doprowadzić do sytuacji, gdzie status "łowcy" będzie prawnie uregulowany zapisami prawa. W naszych propozycjach znalazły się takie kwestie, jak to, że dana grupa nie może być zbieraniną przypadkowych ludzi tylko musi posiadać osobowość prawną (my na przykład mamy ją jako fundacja) w formie określonej konkretnymi przepisami, Ponadto zależy nam aby osoba posiadająca status "łowcy" posiadała stosowne uprawnienia (licencję), tak jak jest to wymagane np. od detektywów. A to oznacza spełnienie konkretnych wymogów takich, jak chociażby weryfikacja osoby przez właściwą dla miejsca zamieszkania Komendę Wojewódzką Policji. Obowiązkowy egzamin ze znajomości prawa w zakresie tego co musi wiedzieć "łowca", z tego jakie nałożone są nie niego ograniczenia itp. to naszym zdaniem niezbędne minimum. Do tego odmówienie wydania "licencji" dla osób aktywnie występujących w KRK (Krajowy Rejestr Karny), osób mających w przeszłości problemy z narkotykami, alkoholem, przemocą etc. Takie rozwiązania zakończą takie sytuacje, o jakich już wiemy bicie ujętych osób, wymuszanie siłą zeznań, wyciąganie przypadkowych ludzi z pociągu czy też O ZGROZO! pseudołowcy (bo inaczej tego nazwać nie można), którzy na ujęciu są nietrzeźwi w wyniku czego defekują, wymiotują w miejscu ujęcia czy pod komendą policji (widzieliśmy takie zarejestrowane przypadki). Dlatego czas ukrócić takie praktyki raz na zawsze. [...] Tak KOCHANI.... te rzeczy opisane powyżej niestety działy się naprawdę, przypadkowi ludzie, pijani na "akcjach", bezprawnie pozbawiający ludzi wolności, przemocą i biciem wymuszający rozmowę przed kamerą, wyciągający np. z pociągów przypadkowych, niewinnych ludzi i wiele, wiele innych skandalicznych i nie mających prawa bytu rzeczy zdarzyło sie w ramach działań "łowców pedofili". My stanowczo stoimy na stanowisku, że nie można usprawiedliwiać popełniania przestępstwa tym, że popełnił je podejrzewany o bycie pdf-em osobnik. Dlatego przychylamy się do opinii Pana komisarza Mariusza Kulczyka z KGP i podpisujemy się pod nia naszymi wszystkimi rękoma. Jednocześnie zachęcamy wszystkie osoby potraktowane w taki sposób o składanie zawiadomień w swoich jednostkach Policji.