У нас вы можете посмотреть бесплатно "Nowotwór uderzył we mnie z podwójną siłą" PODCAST z Jackiem Ostrowskim. Salon Autorski или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
W tym odcinku „Salonu autorskiego” Miłka Skalska rozmawia z Jackiem Ostrowskim – autorem książki „Nie zamierzam umierać! Historia wykuta cierpieniem”. To spotkanie inne niż wszystkie. Przez lata Jacek Ostrowski budował światy kryminalne, w których to on decydował o losach bohaterów. Tym razem opowiada historię, w której sam stał się główną postacią. Diagnoza, rak prostaty z przerzutami do kości, zmieniła wszystko. W rozmowie autor mówi wprost o chorobie, bólu, strachu i upokorzeniu, ale także o determinacji, czarnym humorze i potrzebie mówienia prawdy bez upiększeń. O pisaniu jako formie oporu. O tym, co dzieje się z człowiekiem, gdy musi zmierzyć się z własną kruchością. To szczera, momentami bardzo bezpośrednia rozmowa o walce z nowotworem, o godności i o tym, jak słowo może stać się narzędziem przetrwania. Zapraszamy do wysłuchania odcinka. Opis książki pt. "Nie zamierzam umierać! Historia wykuta cierpieniem" Jacka Ostrowskiego Przez lata tworzył światy, w których to on decydował, kto przeżyje, a kto zniknie w mroku. Mistrz kryminałów, który potrafił jednym zdaniem zatrzymać czytelnikowi oddech .Aż pewnego dnia sam usłyszał wyrok, którego nie da się zrzucić na fikcję. Rak prostaty z licznymi przerzutami do kości. Nie bohater z papieru, lecz on sam – człowiek z krwi, bólu i strachu – stał się centralną postacią najokrutniejszej historii, jaką życie mogło mu napisać. Gorączka przez kilkadziesiąt dni paliła ciało jak żar z pieca hutniczego. Kości bolały tak, jakby ktoś łamał je od środka. Nocne poty ściekały po skórze jak dowody na to, że każda chwila jest walką, a nie trwaniem. Ale mimo tego — nie uciekł. Nie odwrócił wzroku. Nie próbował udawać, że nic się nie dzieje. Zamiast milczeć, zaczął pisać. Każda linijka była aktem oporu, każde zdanie próbą utrzymania przy życiu siebie i swojej godności. To, co inni przemilczają, on opisał z bezlitosną szczerością: upokorzenie, strach, ból, wściekłość. A między tym wszystkim — jego czarny humor, który niczym ostatnia broń pozwalał mu drwić z choroby, nawet gdy odbierała mu siły. To autor, który nie tylko tworzy historie. To autor, który własną historię przeżył, przepisał i przetrwał. A ten dziennik jest dowodem, że nawet gdy ciało pęka, można walczyć słowem — i nie dać się pokonać. #podcast #rozmowa #nowotwór #bookstagram