У нас вы можете посмотреть бесплатно Deja Vu Squad - Myślałeś, że nas nie ma...? (feat. Trzeci) [Prod. SimpleLogic] или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Deja Vu Squad - Myślałeś, że nas nie ma...? (feat. Trzeci) [Prod. SimpleLogic] Mix/Mastering - SimpleLogicBeats Mała zapowiedź kolejnej płyty DVS, która jest planowana na wakacje 2012. Wyczekuj więcej info na facebook'u: www.facebook.com/DejaVuSquad lub stronie www.dejavusquad.cba.pl Osa: Myślałeś, że nas nie ma? Tu z podziemia temat- SIEMA W prawej dłoni majk na fonii, lewa w dół i do nieba DVS, SLB, nie ma przebacz. Rapu nie ma ? To stała rapowa nagrywka napada na Ciebie. Skmiń poemat Wychowała matka Ziemia, matka, ojciec od małego Dzięki temu co dało mi życie dziś spokojnie wychodzę na beton Myślisz, że to tylko gra? Licz na fart, przyjdzie czas Że zostaniesz na froncie my zabarykadujemy właz Raz! Dwa! Właśnie tak! Latam jak ptak na tych bitach DVS wita z rozgłosem jak zatonięcie Titanica Na głowie z daszkiem przyłbica, rymem jak bolidem Kubica Jak Konan zazwyczaj nie konam, bo mam to na szkicach Przędę te rapsy, nicią zszywam pięciolinię Pod wrzeciono Cię przewinę i szyję przebije-ZGINIESZ! Sam skrzydła uszyję i niczym Dedal polecę Słabi spadną prawie jak Ikar, w czeluścia piekieł Dla mnie R.A.P lekiem, MC człowiekiem, taki jestem Jednym prostym gestem postraszę Cię jak mała Esther Wróciłem, choć nawet nigdzie stąd nie wyruszyłem Stale tu byłem, żyłem, choć zakręty bywały zawiłe Jeśli chodzi o mnie,nie robię tego bez powodu Wstałem z grobu, mam swój azyl i nie czyste wizje ziomuś Nie muszę patrzeć, żeby słyszeć, daje Ci kilka nowych wątków Utwierdzę Cię w przekonaniu, jestem, puść od początku Ref.: Myślałeś, że nas nie ma, masz tu rap z podziemia Padniesz z wrażenia, pęka podziemna scena Nad nami niebo, pod nami ziemia Dzięki tej muzyce właśnie się dotleniasz Myślałeś, że nas nie ma, masz tu rap z podziemia Padniesz z wrażenia, pęka podziemna scena Nad nami niebo, pod nami ziemia Chcesz nam zabrać tlen? Szans na to nie masz! Partefacto: Myślałeś, że nas nie ma, nie ma o czym tutaj gadać Każdemu się to zdaża, trzeba teren ciągle badać Będę pisał tutaj rymy, będę rymem tutaj władać Kto nie łapie tej rozkminy temu biada! To się nada! To żenada lada, a na ladzie wersy składam, władam Daje tutaj bragga, to wymaga dlatego tak tu gadam Taka to właśnie moja mania, ciągłego nadawania Bragga gadania, rymowania, do tego mi ta bania Wciąż rymuje na wolno, freestyle'uje ale to po nagrywce Robie to co czuję, zwrotki tu buduję i ciągle ćwiczę Jak ktoś zapyta to druga płyta na tych bitach śmiga Słuchasz tego- Witam! Projetk gigant! Najwyższa liga! Kiedy dobrze się spojżysz zobaczysz tą poezję na tym bicie Jak płynę wyśmienicie przez hip-hop'owe życie Stąd pozdrawiam całą rodzinę i drzewną oczywiście Idzie to zajebiście, też pozdrawiam brata na wyspie Partefacto, Osa, Trzeci, tak się tu leci, to normalne Kiedy słychać nasze zwrotki no to wieją wiatry halne Myślałeś, że nas nie ma a to teraz nasza tura Jeśli myślisz inaczej rozwalasz mnie jak Ace Ventura Jak czarnuch przy tym kulasz, ja nie trace tej zajawki Chłopaki chwytają za majki i oblężają wszyskie ławki Patrz kogo widać na scenie, przypatrz się dobrze brat Podnoszą te ciśnienie, bo to ta grupa Deja Vu Squad Ref.: Myślałeś, że nas nie ma... Trzeci: Jestem jak Vinnie Paz na tych bitach Zielona Góra-WITAM! Teraz przekaz ten czytaj Majka chwytam, długopis w prawej ręce teraz trzymam Przesuwam go po kartce, po co to robię nie pytaj Robie to po to, bo tak postanowiłem koleś Rap to nie zajawka tylko pasja, skumaj ziomek Jestem raperem z zielonej, zachodniej części Polski Ten track jest jak dowód pierdolonej zbrodni Ziomek daj mi majka to zrobie tu rozpierdol Podniosę tętno, bo Trzeci z tą okropną gębą Co o mnie myślisz koleś? Jest mi wszystko jedno Ja nie robię tego dla kasy i wiem to napewno Myślałeś, że mnie nie ma a ja cały czas tu jestem Zabijam każdym wersem, słowami niszcze pętle Gadam wściekle i wpadam teraz do Twojej bani Jak na Pacyfiku pierdolona fala Tsunami Jestem z rap kompanii DVS ekipa, zamilcz! Jade tu jak Rakim, bo nie mam teraz żadnych granic Nie muszę być na fali, ja robię to dla siebie Dla zajawki gdy odpalam blanta wieczorem w niedzielę Pare buchów, jestem w niebie i bądź tego powien Że z każdym hejterem spotkam się na pogrzebie EJ! Zostawiam za sobą setki łaków Bo to zielonogórski styl na tracku chłopaku! Ref.: Myślałeś, że nas nie ma...