У нас вы можете посмотреть бесплатно Rafał Christa - Łódź ( Oficjalny teledysk ) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
#łódź #acousticguitar #songwriter #boat #polskamuzyka #premiera #granica #uchodźcy To jest teledysk do singla "Łódź" (słowa i muzyka: Rafał Christa). Inspiracją były prawdziwe wydarzenia które rozegrały się na Morzu Śródziemnym podczas próby przedostania się uchodźców do Europy. Cześć ich pamięci ! Posłuchaj w streamingach: https://distrokid.com/hyperfollow/raf... / christaband / rafal_christa Zdjęcia: Pedro Pedrito Montaż: Tomasz Pędzieszczyk Występują: Krzysztof Koła, Rafał Christa, Krystian Sidor, Wojtek Kidoń, Ewa Zakrzewska Mix i Mastering: Michał Kupicz -------------------------------------------------------- Łódź stoi przy brzegu, wsiadają w milczeniu Zmierzch ze świtem graniczy Prosto, bez słowa, nawet dzieci nie płaczą "Ty z lewej na prawo, ty bardziej do przodu" Ciała balastem, utrzymać kurs życia Prosto przed siebie, w horyzont skupieni Ostatnia tutaj modlitwa… Ostatni papieros na fale rzucony Dzień jest styczniowy, chłód przenikliwy Do łodzi przecieka już woda Ta co w bidonie, już opróżniona A w łodzi wciąż więcej i więcej Ktoś krzyknął, "że… trzeba zawracać" Kto inny "..za późno, idziemy na dno" "..Oooo tam już widać, coś jakby światło" Odżyła nadzieja, odeszła trwoga A Ty rośnij we mnie zdrów, kwiecie jabłoni Ukołysz mnie do snu, w hamaku w ogrodzie Słodki zapach ust, kiedy jesz pomarańcze Bóg jest obok tuż Albo nie ma Go wcale To okręt wielki cumę zarzucił Tli na pokładzie się żar papierosa W ładowni na dole dragi, rakiety Choć oficjalnie ikra i ryby Ludzie na łodzi wołają "pomocy!" Świetlista raca przecina niebo Kapitan nie patrzy, tyłem się odwrócił Okręt odpływa, a łódź idzie na dno A Ty rośnij we mnie zdrów, kwiecie jabłoni Ukołysz mnie do snu, w hamaku w ogrodzie Słodki zapach ust, kiedy jesz pomarańcze Bóg jest obok tuż Albo nie ma Go wcale Jeśli chciałbyś kiedyś Wyjechać, Jeśli jedyny ratunek uciekać Kiedy twarz myjesz, mydłem z Aleppo Także jest Twoja historia To może być Twoja historia To Twoja historia