У нас вы можете посмотреть бесплатно Winda zmiażdżyła konserwatora или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Nowe informacje w sprawie wstrząsającej tragedii w wieżowcu przy ulicy Witosa w Suwałkach. Jak informowaliśmy, wczoraj na dachu kabiny jednej z wind, znaleziono zmiażdżone ciało mężczyzny. To 60-letni konserwator wind. Sprawę bada miejscowa prokuratura. Radio 5 dotarło do pracownika administracji bloku, który jako pierwszy dokonał tragicznego odkrycia. To Zdzisław Milewski, inspektor nadzoru robót budowlanych z Zarządu Budynków Mieszkalnych.- Mieszkańcy poinformowali nas, że w kabinie widać krople krwi. Chcieliśmy poprosić konserwatora o sprawdzenie windy, ale jego telefon milczał - opowiada Milewski. Wówczas inspektor sam udał się na miejsce awarii. W szybie znalazł zakrwawione ciało konserwatora. Milewski podejrzewa, że do wypadku mogła doprowadzić rutyna. Konserwator miał sposoby na zatrzymanie windy.- Być może zapomniał o zabezpieczeniu windy - rozważa inspektor. Wtedy przypadkowa osoba mogła uruchomić urządzenie, a kabina zmiażdżyła mężczyznę. Warto dodać, że mężczyzna był najstarszym stażem konserwatorem wind w Suwałkach. Mieszkańcy bloku, w którym doszło do zdarzenia są wstrząśnieci. Dociera do nich, że przez trzy dni jeździli windą, na której leżało zmiażdżone ciało konserwatora. O tragedii dowiedzieli się wczoraj. Windę zabezpieczyli policjanci. Sprawę bada suwalska prokuratura.