У нас вы можете посмотреть бесплатно Dwoje Ludzieńków | Ballada o Spóźnionej Miłości | Poezja Śpiewana или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
"Dwoje ludzieńków" to poruszająca opowieść o miłości, która została zniszczona nim się zaczęła. Opowiada o dwojgu kochanków, których historia jest tragiczną metaforą straty i beznadziei. Ten utwór to mroczna i piękna ballada, która porusza najgłębsze emocje i zmusza do refleksji nad kruchością życia i siłą miłości. #poezjaśpiewana #muzykapolska #smutne #polskapoezja 🔥 Subskrybuj: @bajerosfera ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Jeżeli chcesz, żeby nasze poetyckie pieśni częściej zakradały się do Twoich uszu, możesz symbolicznie wesprzeć działalność kanału: https://patronite.pl/poezja-na-nowo https://suppi.pl/bajerosfera ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Często w duszy mi dzwoni pieśń, wyłkana w żałobie, O tych dwojgu ludzieńkach, co kochali się w sobie. Lecz w ogrodzie szept pierwszy miłosnego wyznania Stał się dla nich przymusem do nagłego rozstania. Nie widzieli się długo z czyjejś woli i winy, A czas ciągle upływał - bezpowrotny, jedyny. A gdy zeszli się, dłonie wyciągając po kwiecie Zachorzeli tak bardzo, jak nikt dotąd na świecie! Pod jaworem - dwa łóżka, pod jaworem - dwa cienie, Pod jaworem ostatnie, beznadziejne spojrzenie. I pomarli oboje, bez pieszczoty, bez grzechu, Bez łzy szczęścia na oczach, bez jednego uśmiechu. Ust ich czerwień zagasła w zimnym śmierci fiolecie, I pobledli tak bardzo, jak nikt dotąd na świecie! Chcieli jeszcze się kochać poza własną mogiłą, Ale miłość umarła, już miłości nie było. I poklękli spóźnieni u niedoli swej proga, By się modlić o wszystko, lecz nie było już Boga. Więc sił resztą dotrwali aż do wiosny, do lata By powrócić na ziemię - lecz nie było już świata. --- O UTWORZE -- Słowa na podstawie poezji: Bolesława Leśmiana Koncepcja i produkcja: bajerosfera.pl Realizacja: Z wykorzystaniem technologii AI