У нас вы можете посмотреть бесплатно Kto mi dał skrzydła i skrzela - Jadwiga Majda или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Od dawna nie miałam do czynienia z tak słabą i nudną książką. Początkowo miałam nadzieję, że "Kto dał mi skrzydła i skrzela" okaże się dobrą powieścią z gatunku fantastyki, z politycznymi intrygami, akcją i wątkiem romantycznym. Niestety, im dalej w książkę, tym bardziej stawała się ona nudna. Powieść zaczyna się obiecująco. Mamy zabójstwo i próbę zamachu, co sugeruje, że akcja będzie trzymać w napięciu. Główna bohaterka, Apolonia Polanowska, jest osiemnastolatką zmuszoną do politycznego małżeństwa. Jej ojciec i władcy kolonii pozwalają jej wybrać między dwoma kandydatami: Aronem, bratem władcy wodników, a Darijem, władcą skrzydlatych. Początkowo wydaje się, że książka ma potencjał na wciągającą historię. Niestety, autorka szybko odchodzi od dynamicznej akcji na rzecz romansu, co sprawia, że książka staje się nudna. Apolonia jest niezdecydowana i przez całą powieść nie potrafi wybrać między dwoma kandydatami. Ostatecznie jeden z nich ogłasza oficjalne zaręczyny, a książka kończy się na tym. Bohaterka jest przedstawiona jako osoba poddająca się woli innych, zamiast walczyć o swoje prawa. Bohaterowie są płascy i nijacy. Apolonia jest jak mimoza, wykonująca polecenia bez sprzeciwu. Jej niezdecydowanie i brak charakteru sprawiają, że trudno się z nią utożsamić. Wątek romantyczny między nią a dwoma kandydatami do małżeństwa jest nudny i pozbawiony chemii. Opisy w książce są rozwlekłe i pełne epitetów, co dodatkowo spowalnia akcję. Autorka wydaje się skupiać na ilości stron, a nie na jakości opowieści. Proces implantacji skrzeli i skrzydeł są szczegółowe, ale jednocześnie nużące. Okładka książki nie przyciąga uwagi. Wygląda na sztucznie wygenerowaną, co może zniechęcić potencjalnych czytelników. Autorka zmarnowała potencjał stworzonego przez siebie świata. Kraj Vistuli, podzielony na trzy kolonie – skrzydlatych, wodników i ziemian – mógł być fascynującym tłem dla wielu przygód. Niestety, wątek polityczny i akcja zostały zepchnięte na dalszy plan przez nudny romans. "Kto dał mi skrzydła i skrzela" to książka, która mogła być dobrą powieścią fantastyczną, ale ostatecznie rozczarowuje. Jeśli lubisz romanse, może Ci się spodobać, ale ja oczekiwałam czegoś więcej. Wątek romantyczny nie był wciągający, a bohaterowie nie zyskali mojej sympatii. Szkoda zmarnowanego potencjału. #Ktomidałskrzydłaiskrzela #JadwigaMajda #NovaeRes #fantasy #fantastyka