У нас вы можете посмотреть бесплатно Odwilż (Official Audio 2026) | Nowy Rozdział или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
❄️ Koniec zimy. Czas na światło. ☀️ Po intensywnej i pełnej emocji „Zimowej Trylogii”, dziś – 15 lutego – otwieram okna i wpuszczam do naszej muzycznej przestrzeni świeże powietrze. „Odwilż” to nie tylko piosenka o zmianie pory roku. To utwór o tym momencie, w którym decydujemy się puścić ból, wybaczyć sobie błędy i pozwolić, by słońce wreszcie roztopiło lód w naszych sercach. Jeśli czułeś, że ostatnie tygodnie były ciężkie – ten utwór jest dla Ciebie. Niech przyniesie Ci spokój, którego szukasz. Dziękuję, że jesteście ze mną w tej podróży. Zima odeszła. Zostaliśmy my. 👇 Dajcie znać w komentarzu: Co dla Was oznacza „osobista odwilż”? Czego chcecie się pozbyć ze swojego życia wraz z końcem zimy? Czytam każdy wpis. 🎵 Tekst utworu: [Intro] [Verse 1] Otwieram okno, wpuszczam do środka świt, Zimowy chłód już nie ma siły, by tu być. Na parapecie lód zamienia się w krople dwie, To pierwszy raz, gdy tak spokojnie budzę się. [Verse 2] Pamiętam noce, gdy mróz nie pozwalał żyć, Gdy każda myśl była jak zerwana z serca nić. Dziś na asfalcie słońce kładzie złoty ślad, Jakby na chwilę wyleczyć chciał się cały świat. [Chorus] To wielka odwilż, serca cichy rytm, Gdy znika lęk, a światło rozprasza dawny dym. Zmywam z pamięci to, co nie boli już tak bardzo, Dziś moje oczy nową drogę w słońcu znajdą. [Verse 3] Nie szukam winy w tym, co zmył lutowy deszcz, Wiem, że po burzy zawsze musi przyjść ta rzecz – Ta jasna chwila, gdy wybaczasz sobie błąd, I nagle czujesz, że wypływasz na swój ląd. [Verse 4] Słyszysz? To ptaki wracają gdzieś zza chmur, Rozbijają ciszę, kruszą ten lodowy mur. Już nie musimy szukać cienia w gęstej mgle, Wszystko, co jasne, nareszcie odnaleźć chce. [Verse 5] I choćby jutro znowu miał spaść biały puch, Dziś w moich żyłach płynie ten ożywczy ruch. W każdej kałuży widzę niebo, a nie dno, Wreszcie rozumiem, po co nam to wszystko szło. [Chorus] To wielka odwilż, serca cichy rytm, Gdy znika lęk, a światło rozprasza dawny dym. Zmywam z pamięci to, co nie boli już tak bardzo, Dziś moje oczy nową drogę w słońcu znajdą. [Bridge] Ciepło... (czujesz to?) Oddech... (głęboki oddech) Zima odeszła... zostaliśmy my. [Outro] To wielka odwilż... Zaczynam żyć... 🎹 Twórcy: Słowa i muzyka: [Twój Pseudonim / Imię i Nazwisko] Produkcja: Suno V5 (Professional Studio Mix) Wideo/Grafika: AI Generation 🔔 Subskrybuj kanał, by nie przegapić wiosennych nowości!