У нас вы можете посмотреть бесплатно Jacek Kaczmarski - "Dwie skały" или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Po sztormach, burzach, nawałnicach, szkwałach Na dwóch bliźniaczych zamieszkałem skałach. Trzymam się obu w ciszy i zawiei - Skały rozpaczy i skały nadziei. Obie prastare i obie rzeźbione Siłą żywiołów nieświadomych znaczeń; Skałą rozpaczy - nadzieje stracone, Skałą nadziei - przetrwane rozpacze. Po sztormach, burzach, nawałnicach, szkwałach Na dwóch bliźniaczych zamieszkałem skałach. Od świtu do zmierzchu, od zmierzchu do świtu Na skale grozy i skale zachwytu. Obie potężne i obie wspaniałe Wbrew horyzontom posągowe pozy; Na skale grozy - zachwyty zwietrzałe, W skale zachwytu - ciemna ruda grozy. Po sztormach, burzach, nawałnicach, szkwałach Na dwóch bliźniaczych zamieszkałem skałach. Czekały przecież na mnie od początku: Skała szaleństwa i skała rozsądku. Obie lekarstwem przeciw nudzie ducha, Obie modlitwy godne i przekleństwa; W skale szaleństwa - rozsądku grań krucha, W skale rozsądku - jaskinie szaleństwa. Po sztormach, burzach, nawałnicach, szkwałach Na dwóch bliźniaczych zamieszkałem skałach. Jedna na drugiej lustrem i wyrzutem, A przecież z jednej energii wyklute. Łączy je w głębiach niewidoczny korzeń Którym na trwałe w sedno bytu wbite; Tam, gdzie rozsądek - rozpaczą i grozą Nadzieja - szaleństwem, szaleństwo - zachwytem