У нас вы можете посмотреть бесплатно Tylko Echo - Patrycja Zdanowska (Official Video) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Tytuł: Patrycja Zdanowska – Tylko Echo Opis: „Tylko Echo” to utwór, który przebył długą drogę. Pierwsze szkice tekstu powstały wiele lat temu, jako surowy zapis emocji i trudnych chwil. Po latach wróciłam do tych słów, przeredagowując je i nadając im nową, muzyczną formę, która pozwoliła mi ostatecznie domknąć tamten rozdział. To piosenka o odnajdywaniu siły tam, gdzie wcześniej był tylko żal. O stawianiu granic i odwadze, by wybrać siebie zamiast trwania w relacji, która stała się już tylko „planem B”. Mam nadzieję, że ta historia mimo że bardzo osobista to stanie się dla Was impulsem do odnalezienia własnego głosu. Twórcy: Słowa: Patrycja Zdanowska Wokal: Patrycja Zdanowska Wideo: One More Shot Dziękuję za każde odsłuchanie i komentarz. Jeśli utwór z Tobą zarezonował, podziel się swoimi odczuciami. #popmusic #popballad #muzyka Tylko Echo Zwrotka 1 Nie pytaj, czemu milczę – szkoda słów Wszystko, co ważne, wybrzmiało już wcześniej Trzymałam się Ciebie, lecz mówię: stop W tej próżni między końcem a jeszcze Gdy znikałeś, uczyłam się przeżyć dzień By na kłamstwa nie dać nabrać się znów Dziś wracasz, lecz w oczach mam pustkę Jestem zbyt daleko, byś zmienił nieuniknione Refren Zawsze wracałeś, gdy tylko chciałeś Traktując mnie ciągle jak swój plan B Dziś między nami spalony jest most I to echo, co w ciszy odbija ode mnie się Nie chcę wracać do tego, co było Nie pytaj o ból, dziś boli już mniej To, co nas kiedyś tak mocno łączyło Nie mieści się w nowej wersji mej Nie szukaj win i nie licz strat Wybrałam siebie zamiast obłudy (Zamiast obłudy...) Zwrotka 2 Patrzyłam, jak szybko mija mój świat Bez dotykania moich dłoni To bolało bardziej niż milczenie lat W sercu mam blokadę Dziś Twoje imię to tylko dźwięk bez nazwy Mam w sobie siłę, by dawać zawsze radę Zniknął na zawsze tamten lęk I to uczucie, które już nie boli Bridge Nie będę już przystankiem na gorsze dni Ani plastrem na Twoje dziwne rany Przeszedłeś obok, szukając siebie Gubiąc po drodze mój własny obraz Zatem odejdź, nie wracaj do mnie już To nie zemsta, kochanie, to granica O której zapomniałam Nie każdy powrót to nowa nadzieja To tylko test, który powiem, że tym razem zdałam Nie złamałeś mnie, choć było blisko Nauczyłeś mnie, jak zostawić wszystko Jak nie bać się żyć już w pojedynkę Dziękuję. Refren Nie chcę wracać do tego, co było Nie pytaj o ból, dziś boli już mniej To, co nas kiedyś tak mocno łączyło Nie mieści się w nowej wersji mej Nie szukaj win i nie licz strat Wybrałam siebie zamiast obłudy Zamiast obłudy...