У нас вы можете посмотреть бесплатно Laura i Filon или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej „Laura i Filon” jest utworem intertekstualnym. Poetka odwołuje się do sentymentalnej sielanki Franciszka Karpińskiego o tym samym tytule. Autorka interpretuje we własny sposób świat przedstawiony w utworze oświeceniowego poety. Wiersz został wydany w tomiku „Różowa magia” w 1924 r. W tamtym okresie swojej twórczości, poetka przejawiała poglądy bliskie grupie literackiej Skamander. Sprzeciwiała się poezji opisującej przerysowane emocje i nierealistyczne wydarzenia. Utwór „Laura i Filon” pełni funkcję manifestu poetyckiego. Autorka odcina się od tradycji literackiej i tworzy własną wizję liryki miłosnej. Odrzuca wzorce sentymentalne, które przedstawiały miłość w schematyczny, banalny sposób. Utwór stanowi zaprzeczenie oświeceniowej sielanki. Atmosfera jest niepokojąca, całkowicie odmienna od wyidealizowanej wizji Karpińskiego. (Autorka interpretacji: Adrianna Strużyńska). Opracowanie muzyczne tego pięknego wiersza w formie lirycznej ballady to uczta dla uszu, serca i duszy. Zapraszam serdecznie do wysłuchania Tekst: Maria Pawlikowska Jasnorzewska Prompt: KONASZ Music generator: Suno AI Jeśli spodoba Ci się ten utwór, nie zapomnij zostawić łapki w górę👍, subskrybować kanał 🔔, podzielić się wrażeniami w komentarzu 💬 i udostępnić go swoim znajomym ↪️ :-) Laura i Filon A jawor był szumiący, ponury i siny, miał dużo, dużo liści, jak drzewo na sztychu. — Koszyk miły pleciony był z cienkiej wikliny, maliny w nim różowe śmiały się po cichu… Filon w zielonym fraczku był jak pasikonik, Laura miała łzy w oczach i przepaskę modrą, wśród książkowej, pożółkłej i francuskiej woni leżała, chudą rękę oparłszy o biodro. Przyszli w proch się rozsypać (płascy jak kwiat w książce) pod umówionym, sinym, szumiącym jaworem: smutny, zielony Filon, Laura w modrej wstążce, w bladej sukni i w wielkiej kamei z amorem.