У нас вы можете посмотреть бесплатно Zapusty w Radziłowie 2026. или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Jest takie miejsce na Podlasiu gdzie "na ostatki" bawi się wspólnie cała gmina i sąsiedzi! Jak co roku, w pierwszy taniec porwano Pana Wójta, grają akordeony. Tym, co wyróżnia Radziłów są kukły nowożeńców, obracające się na kole, w pijanym tańcu. Nazywa się je Ziabela, ku pośmiewisku pewnej Izabeli. Zgodnie z tradycją huczne prowadzenie zamożnego małżeństwa Jana i Izabeli spowodowało roztrwonienie gospodarskiego majątku. Zaglądam tam, gdzie zawsze najciekawiej, na zaplecze radziłowskiego ryneczku. W kamiennej stodole obwiązują kilku „niedźwiedzi” powrozami ze słomy, ubierają się bociany i kozy. Obwieszone świecidłami cyganki malują usta. Szykują się do swoich ról starsi panowie, młodzież i uczniowie podstawówki. Uwaga: tu towarzystwo wyłącznie męskie! „Oj Pani, upadł ja z wysokości i już za generała nie jeżdżę” skarży się, wesoło świętujący pan. „Moja żonka już mnie teraz na lewiznę nie puszcza, a ja parę lat robiłem za pana młodego” – skarży się znany z poprzednich lat bohater orszaku weselnego. Rzadkie chwile prawdziwej żywej tradycji. Podlasie w pełnej krasie. Ciut więcej emocji w tym roku, bo na początku trudno opanować nerwowość sokólskiej klaczy, która po raz pierwszy idzie w korowodzie z Ziabelą. „Się zobaczy jak pójdzie ta klaczka, toć niezwyczajna hałasu”. Na finał zapustów odbywa się palenie słomianych okryć niedźwiedzi. Dawniej owijano wymłóconymi grochowinami. Zwyczaj chodzenia z niedźwiedziem był popularny w wielu częściach Polski. Wodzenie niedźwiedzia związane było z silnym kultem i wiarą, że potężny, prawy zwierz może ochronić przed siłą nieczystą. Połączyć to można z wierzeniami i mitami ludów Europy, Azji, nawet Ameryki, gdzie niedźwiedź pojawiał się jako duch ochraniający. Na Podlasiu palono niedźwiedzia w ten sposób, że ogień przykładano do grochowin na plecach, wtedy niedźwiedź szybko kładł się na śniegu, rozkładał ręce i gasił na sobie płomień. Teraz zastęp druhów OSP na imprezie w Radziłowie w gotowości, a i położyć się nie byłoby na czym. W Radziłowie przywrócono tradycję zapustów w 2001 roku, gdy sporo osób pamiętało ostatki z lat 60. i udało się mieszkańcom dokładnie odtworzyć tamte przyśpiewki, wierszyki. I my tam byliśmy… Biebrzański Park Narodowy dziękuje za zaproszenie do Radziłowa, gdzie byliśmy z piknikiem edukacyjnym. Zdjęcia i nagrania: Beata Głębocka Tekst: Ewa Wiatr