У нас вы можете посмотреть бесплатно Implant nie jest rozwiązaniem bezobsługowym #3 Przewodnik po implantach или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
#dentysta #stomatologia #implanty #zdrowezęby #zęby Słowo „implant” zrobiło się dziś tak powszechne, że wiele osób myśli, że to jest rozwiązanie zawsze i dla każdego. Że jak brakuje zęba, to „logicznie” robi się implant i temat zamknięty. I tu właśnie zaczyna się problem. Bo implantologia jest świetnym narzędziem które działa dobrze wtedy, kiedy są spełnione konkretne warunki. A kiedy nie są, najlepszą decyzją bywa po prostu zatrzymać się. W implantologii nie chodzi o to, żeby „wykonać zabieg”. Chodzi o to, żeby podjąć mądrą decyzję we właściwym momencie i w dobrych warunkach biologicznych, oczywiście w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo pacjenta. Dlatego dzisiaj odpowiemy na jedno pytanie: czy implant jest dla każdego? I odpowiedź brzmi: czasem tak, czasem nie. Ale nie dlatego, że ktoś „się nadaje” albo „się nie nadaje”. Tylko dlatego, że organizm ma swoje zasady i swoje ograniczenia, a my musimy je uszanować. Największy błąd w myśleniu o implantach polega na tym, że ludzie widzą tu tylko dwa skrajne podejścia: albo „implant jest dla każdego, bo to standard”, albo „implant jest ryzykowny i lepiej nie ruszać”. Prawda jest bardziej dojrzała. Implant może być świetnym rozwiązaniem, ale nie w każdych warunkach i nie w każdym momencie. I teraz powiem Ci coś, co moim zdaniem jest kluczowe: implantologia ma sens wtedy, kiedy jednocześnie spełnione są trzy rzeczy. Po pierwsze: odpowiednie warunki biologiczne. Czyli kość, dziąsło i brak aktywnych stanów zapalnych. Implant jest wprowadzany do kości. Jeżeli kości jest za mało albo jest złej jakości, to my nie mamy gdzie zbudować fundamentu. A jeśli w jamie ustnej toczy się stan zapalny, to dokładamy kolejny czynnik ryzyka. Po drugie: dobra diagnostyka i plan. Bo implant nie może być wszczepiany „na oko”. My musimy wiedzieć, gdzie jesteśmy w przestrzeni. Jak przebiegają struktury anatomiczne. Jak wygląda zgryz. Jakie będą obciążenia. Jak ma wyglądać przyszły ząb na implancie. Po trzecie: współpraca pacjenta. I tu czasem robi się niezręcznie, bo pacjent chciałby usłyszeć: „panie doktorze, pan zrobi, ja zapłacę i temat zamknięty”. Tylko że implantologia tak nie działa. Implant nie jest rozwiązaniem bezobsługowym. Jeśli ktoś nie dba o higienę, nie przychodzi na kontrole, pali, ma nieleczone stany zapalne, manawyk zaciskania zębów i nie chce o tym rozmawiać, to ryzyko problemów rośnie. Niezależnie od tego, jak dobry jest implant i jak dobry jest lekarz. I teraz ważne: to nie jest ocenianie pacjenta. To jest uczciwe stawianie warunków bezpieczeństwa. Bo najgorsze, co może się wydarzyć, to wszczepić implant „na siłę” tylko dlatego, że pacjent bardzo chce. lekarz, cały zespół. A potem, po roku czy dwóch, kiedy zaczynają się problemy, wszyscy są rozczarowani: pacjent, Dlatego w implantologii bardzo często najlepszą decyzją jest decyzja etapowa. Nie „tak” albo „nie”. Tylko: „najpierw uporządkujmy warunki”. Czasem trzeba wyleczyć i wyeliminować stany zapalne. Czasem trzeba poprawić higienę i nauczyć pacjenta odpowiedniego czyszczenia zębów. Czasem trzeba odbudować kość albo dziąsło. Czasem trzeba ustabilizować zgryz, bo inaczej implant dostanie przeciążenia. I dopiero wtedy implant ma sens. Nie jako marzenie, tylko jako przewidywalna procedura. Często słyszę też pytanie: „Panie doktorze, a czy wiek mnie dyskwalifikuje?” Sam wiek rzadko jest problemem. Problemem jest stan biologiczny i ogólne zdrowie. Można mieć 70 lat i bardzo dobre warunki. I można mieć 35 lat i warunki trudne, bo są przewlekłe stany zapalne, zaniki kości albo zaniedbania higieniczne. To samo dotyczy chorób ogólnych. Nie chodzi o to, żeby się ich bać. Chodzi o to, żeby je znać i uwzględnić. Bo implantologia wymaga gojenia, a gojenie jest procesem całego organizmu. I teraz zostawię Ci jedno zdanie, które warto zapamiętać: implantologia nie jest sztuką „wkręcania”. Implantologia jest sztuką kwalifikacji. Jeżeli kwalifikacja jest dobra, plan jest dobry i pacjent współpracuje, to implanty potrafią służyć bardzo długo. A jeśli ktoś pomija te trzy elementy, to nawet najlepsze materiały i technologie nie pomogą. Jeśli rozważasz implant, zrób jedną praktyczną rzecz: na konsultacji zapytaj o trzy sprawy. Czy warunki biologiczne są wystarczające. Jaki jest plan pod przyszły ząb. I co od Ciebie, jako pacjenta, będzie wymagane, żeby to działało na lata. SOCIAL MEDIA: ➡ POLUB nas na Facebooku: / stomatologiatomka / vinciclinicwigury15a / dentoclinicradomsko / naviaclinic ➡ OBSERWUJ nas na Instagramie: / stomatologia_tmk / vinci_clinic / dentoclinic.pl ➡ ŚLEDŹ nas na TikToku: / vinciclinic / dentoclinic.pl _________________________________________ Współpraca Audio/Video/Montaż: Ola Kołodziejczak Jan Pawlicki