У нас вы можете посмотреть бесплатно Aira - O złym Tolku | SzaraYaga3 | Slavic Folk или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
#BalladaSłowiańska #Folk #SlavicFolk #folkrock #polskifolk #słowiańskamuzyka #legenda #życie #słowiańskapiosenka #polskapiosenka #popolsku Jeśli podoba Ci się ten klimat — zostaw łapkę 👍 / koment / suba Opis: Ludowa ballada inspirowana słowiańskim folklorem i opowieściami z gór. Historia Jagny, uwięzionej w toksycznym związku, oraz SzaraYagi — starej wiedźmy ;). Kawałek o dość powszechnej sytuacji życiowej. Scenariusz ten sam, nazwiska jakby inne, a ludzkie historie do siebie podobne. Refrenem niesie morał: Prawdziwa siła nie zrodzi się ze strachu, wrzasku ani układu lecz z serca. Tekst: Za górami, za lasami - na zielonej grani, przy stajence murowanej pełnej pięknych koni, mieszkał w chacie spasły Tolek z wąsem jak u zbója i Jagienka wiele młodsza, z nim swe serce psuła Co dzień rano przed kurami nim ostygło wyro, skacze Jagna w koło pieca żeby ciepło było, nad horyzont słońce złote jeszcze się nie wzniosło a dla Tolka stać musiało, żarło oraz wiosło. Niech pamięta każda panna choćby jeszcze dziecię, miłość nie jest warta klątwy, która w ziemię wgniecie. SzaraYaga raz w południe poszła skrajem grani, widzi Jagnę jak nad siły wlecze żłób do stajni, przystanęła, oczy wbiła mruczy do sie cicho: „Ciężka dola tej dziewczyny, los ją gniecie licho.” Innym razem gdy wracała do swej chaty w lesie, patrzy Jagna w pocie czoła worek owsa niesie, a pod stajnią w stogu siana leży chłop opasły, bo od skwaru i lenistwa gały mu pogasły SzaraYaga to widziała bo za płotem stała, Jeszcze Jagna nie usiadła - wody łyknąć chciała, słyszy nagle ryk spod wąsa, pysk po śnie opluty „jak już skończysz wróć do chaty teraz dasz mi... zupy” raz machnęła ręką baba Jagnę przywołuje, i się pyta: "drogie dziewcze czemuś z z takim... zbójem" na co Jagna we łzach mówi, ujść już próbowałam, lecz gdy wytknę nos za pole z kijem leci palant Na to wszystko wyszedł Tolek, postrach całej wioski, ruszył na przód, spasły buhaj aż ocharkał wąsy, a był wściekły - słyszał wszystko darł się spod swej chaty, pójdź mi babo stąd w te pędy bo połamię gnaty! Wtedy baba kostur własny trzykroć w ziemię wbiła, coś do siebie mamrotała znaki poczyniła... „Nie tyś pierwszy taki kozak co się słabszym tuczy, twoją siłę krępy chłopku czar ten teraz skruszy.” SzaraYaga los odwinie bo zła była wielce, trzasnął urok jak przy wiośnie lód na starej rzece... Jagny nogi znowu lekkie serce mocniej bije, idź za bramę moje dziecko i poczuj że żyjesz! Ostał Tolek w swojej chacie, cisza w ściany bije, micha pusta, piec wygasły, wiatr po kątach wyje tak się kończy los opasa, który duszę spętał kto nie będzie dobry sercem los mu każe klękać -- Nie to mąż, co siłą krzyczy, ani w strachu trzyma lecz ten, przy kim serce rośnie, a dusza oddycha Niech pamięta każda panna, choćby jeszcze dziecię miłość nie jest warta klątwy, która w ziemię wgniecie! Jeśli podoba Ci się ten klimat — zostaw łapkę 👍 / koment / suba Dziękuję :)