У нас вы можете посмотреть бесплатно Czy można mieszkać w bloku i jeździć elektrykiem. Tak ale ..... czyli jak zwykle Niemcy mają lepiej или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Czy można jeździć autem elektrycznym nie mając własnej ładowarki? Odpowiedź brzmi: tak, ale… czyli Niemcy mają lepiej. Od listopada właśnie tak żyję. Mam auto elektryczne, ale w Niemczech – gdzie spędzam więcej czasu niż w Polsce – nie mam własnej ładowarki. I co ciekawe… nie jest to ani droższe, ani specjalnie bardziej uciążliwe. W promieniu 5 minut spaceru od domu mam trzy ładowarki – dwie wolne i jedną szybką (swoją drogą Orlena). Po drodze do pracy mijam 5–6 szybkich ładowarek różnych sieci, a pod samą pracą mam kolejne 5 wolnych, gdzie auto może spokojnie ładować się w trakcie zmiany. I teraz najlepsze: to po prostu działa. W Niemczech jest ponad 150 000 ładowarek, podczas gdy w Polsce około 13–14 tysięcy. Ale nie chodzi tylko o ilość – chodzi też o ceny. Ja płacę od około 0,25€ do 0,50€ za kWh, czyli mniej więcej od 1 do 2 zł. Przy zużyciu auta na poziomie 15–25 kWh/100 km daje to koszt przejechania 100 km od około 15 do 50 zł. Czyli albo wyraźnie taniej niż diesel… albo w najgorszym przypadku tylko trochę taniej. Dlatego kiedy ktoś mówi, że bez własnej ładowarki się nie da… to znaczy, że patrzy na Polskę, a nie na to, jak to może wyglądać. Obyśmy jak najszybciej doszli do momentu, w którym elektromobilność w Polsce będzie tak rozwinięta jak w Niemczech – więcej ładowarek, szybsze ładowarki i przede wszystkim rozsądne ceny prądu.