У нас вы можете посмотреть бесплатно Niepotrzebna droga - wyk. Joanna Płonka sł. i muz. L. Długosz или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
12. koncert Studia Piosenki Teatru Polskiego Radia pt. „Ja chciałem być poetą”- Leszek Długosz. Scenariusz i reżyseria: Janusz Gast Odwiedź moją stronę: http://bit.ly/JanuszGastOfficial Instagram: / janusz.gast Kierownictwo muzyczne, aranże: Marcin Partyka Muzyka: The Jobers w składzie: Marcin Partyka, Sebastian Feliciak, Bartosz Krauz, Piotr Domagalski i Adam Zgrajka. Janusz Gast – reżyser oraz autor scenariuszy wszystkich dotychczasowych koncertów Studia Piosenki wybrał dla młodych wykonawców repertuar złożony z najważniejszych utworów z repertuaru Leszka Długosza – aktora, literata, kompozytora, pianisty, jednego z najbardziej znanych polskich śpiewających poetów, artysty krakowskiej „Piwnicy pod Baranami”, który debiutował artystycznie w 1964 roku. Opracował je muzycznie Marcin Partyka. W koncercie wystąpili młodzi wokaliści i aktorzy: Martyna Dudek, Małgorzata Kozłowska, Joanna Płonka, Jan Marczewski, Grzegorz Paczkowski i Mateusz Rulski. Podczas wieczoru nie zabrakło oczywiście występu jego bohatera – Leszka Długosza. Leszek Długosz aktor, literat, kompozytor, pianista, jeden z najbardziej znanych polskich śpiewających poetów. ***** **** *** ** * ** *** **** ***** Niepotrzebna droga, Niepotrzebny wóz. Niepotrzebna droga, Niepotrzebny wóz. Kto dziś nim przyjedzie, Kto dziś nim odjedzie, Kiedy wiatr za oknem, Kiedy w polu mróz? Rzeki już wystygły I odleciał ptak. Rzeki już wystygły I odleciał ptak. Ani dawne słońce, Ani dawne niebo, Zasypany śniegiem Stoi głogu krzak. Ale przyjdzie wiosna, Jakiej nie znał nikt. Ale przyjdzie wiosna, Jakiej nie znał nikt. Wiatr powieje ciszej, Łąką zakołysze I jaskółka wróci, Siądzie w oknie mym. Wtedy znów przyjedziesz, Przez sad będziesz szła. Wtedy znów przyjedziesz, Przez sad będziesz szła. Białe, białe dłonie, Malowane konie, Malowane drzewa, Na gałęziach kwiat. Niepotrzebna droga, Niepotrzebny wóz. Niepotrzebna droga, Niepotrzebny wóz. Kto dziś nim przyjedzie, Kto dziś nim odjedzie, Kiedy wiatr za oknem, Kiedy w polu mróz?