У нас вы можете посмотреть бесплатно Sprawa Dorothy Yaremchuk – życie dręczone mrocznymi powiązaniami. (Białystok, 1980) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
📌 Zasubskrybuj kanał po więcej słowiańskich historii grozy: / @słowiańskie-historie-grozy _ 00:00 Wstęp. 00:30 Rozdział 1: Głosy z ciemności. 04:59 Rozdział 2: Cienie w GS-ie. 09:25 Rozdział 3: Niedziela w kościele. 14:24 Rozdział 4: Czarna róża na szybie. 20:17 Rozdział 5: Pierwsze pogróżki. 25:12 Rozdział 6: Lekcje karate i modlitwy o ochronę. 31:28 Rozdział 7: Szept w konfesjonale. 38:01 Rozdział 8: Noc w szpitalu. 44:16 Rozdział 9: Ciemna droga bez powrotu. 50:37 Rozdział 10: Modlitwa w ciemności. _ Kiedy 32-letnia Dorothy Yaremchuk odebrała pierwszy niepokojący telefon w marcu 1980 roku, nie wiedziała, że to początek koszmaru, który zakończy się jej zniknięciem. W komunistycznym Białymstoku, gdzie życie toczyło się według przewidywalnych schematów, Dorothy prowadziła spokojne życie z 4-letnim synem Piotrem. Pracowała w dwóch sklepach, chodziła do kościoła Świętego Rocha i mieszkała w kamienicy przy ulicy Ciepłej. Wszystko zmieniło się, gdy nieznajomy mężczyzna zaczął dzwonić do jej pracy. Głos w słuchawce był znajomy, ale Dorothy nie mogła go rozpoznać. Mężczyzna wiedział, co ma na sobie, gdzie robi zakupy, nawet jak wygląda jej syn. Opisywał szczegóły jej codziennego życia z przerażającą dokładnością. Czy to był ktoś z kościoła? Sąsiad? Nieznajomy z ulicy? Telefony stawały się coraz bardziej nachalne. Pojawiły się czarne róże na jej samochodzie. Dorothy zaczęła zauważać tego samego mężczyznę w różnych miejscach – w GS-ie na Warszawskiej, pod przedszkolem syna, nawet w kościele podczas mszy świętej. Ktoś obserwował każdy jej krok. Gdy poszła na lekcje karate, myśląc, że się obroni – on wiedział o tym. Gdy zwróciła się do milicji – otrzymała telefon do domu. Nikt nie był bezpieczny. Nawet sześciometrowa wysokość nie chroniła jej mieszkania. W nocy 28 maja 1980 roku Dorothy pojechała z kolegami do szpitala wojewódzkiego po incydencie z jadowitym pająkiem. Na parkingu czekała na nią postać z ciemności – ta, której głos prześladował ją przez miesiące. To, co wydarzyło się tej nocy w lasach pod Białymstokiem, było końcem życia niewinnej matki i początkiem jednej z najbardziej poruszających spraw kryminalnych PRL-u. Czy milicja zdołała znaleźć sprawcę? Kim był mężczyzna, który przez miesiące terroryzował Dorothy? I dlaczego jego motywami kierowała obsesja, którą nazywał miłością? Historia oparta na faktach, która pokazuje, jak zwyczajna codzienność może zamienić się w koszmar, a zło może mieć najpospolitszą twarz. #polska #poland #horror #horrorpsychologiczny #opowiescigrozy #mrocznehistorie #grozaslowianska