У нас вы можете посмотреть бесплатно Kiłej- Lecę i na pewno też dolecę Prod.BtmBeatz (Audio) или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Witam, Zapraszam do sprawdzenia mojego nowego utworu, pod tytułem ,,Lecę i na pewno też dolecę.'' z EP''ki Obiegł! Życzę miłego słuchania i pozytywu! Komentuj, Polub, Udostępniaj! poniżej tekst: 1x. Jestem baterią systemu, tej tu frajdy, wiesz już czemu. Mam talenty biorę w szpony, miałem tak połapaczemu. Dzieciak, sprawdź kto wleciał, o mało już bym przysiegł. Choć zgniewałby się Rysiek, mama też może to słyszeć. Dziwny jest ten świat i ludzie, nie ma stąd jak uciec. Co spotkasz w odwrócie, to festyny w Ostódzie. Klątwa na mej bluzie, a ciałem jak na luzie. W Sercu te miejsce i ta muzyka nie w fiucie. Dziś smarzę jak na hucie i biorę to jak uciekł. Nie jak piesek w budzie, więc to wszystko na czort pójdzie. Trzymam się jak Robokop, mówią o mnie, to jest chłoop. A ja trzymam się jak strop i nie spadnę nigdy stąd. Nie chcesz słyszeć mnie to Wont, Jestem jak ostatni lont. A mój rap jest jak twój błąd, nie odstawię horyzont. To jest podejrzany kont, żaden ostateczny sąd. Tylko Bóg może mnie karać, a więc wara i pod prąd. Ref. Lecę, Lecę, Lecę, i na pewno gdzieś dolece. Szprotawa, Wiechlice, Ja na pewno jestem szpecem. Witam w mojej grze, witam wszystkich, mam też świece. Żeby ze mną działać, musisz wpaść na mą fortecę. Lecę, Lecę, Lecę, i na pewno też dolece. Szprotawa, Wiechlice, Ja na prawdę byłem szpecem. Witaj w mojej grze, witaj wszystkich, się rozlecee Żeby ze mną równo, musisz wpaść na moją szpece. 2x. Życie jest jak taca, nie raz zwykle jak ta praca. Nie wiadomo co przyniesie, ale zawsze chcesz tu wracać. Tak jak nie ważna jest władza, lecz jak żyjesz i co czujesz. Będziesz mieć jak se malujesz, nie co nie interesuje. Możesz wypluć to z chujem, nie wszystko balansuje. Nie wszystko jest prawdziwe, nad tym się już orientujesz. Następna lekcja dzieciak, nie daj ulegać pokusą. Wszystkie te demony, w złym towarzystwie nauczą. Nie jedni tu mroczą, jakby mały kot ze smyczą. A ja jestem tylko lwem, który przebiegł za zdobyczą. Wychodź na kompromis, jeśli dla ciebie to ważne. I nie zabieraj kanapek rówieśnikowi, to znaczne. Oddal się od szczebli, które blokują charakter. W zamian weź się już za siebie, jeśli chcesz mieć te uważne. Nie jedno jeszcze drasnę, żeby dorzucić do pieca. Pod prąd przyjacielu, ta muzyka mnie oświeca. Ref. Lecę, Lecę, Lecę, i na pewno gdzieś dolece. Szprotawa, Wiechlice, Ja na pewno jestem szpecem. Witam w mojej grze, witam wszystkich, mam też świece. Żeby ze mną działać, musisz wpaść na mą fortecę. Lecę, Lecę, Lecę, i na pewno też dolece. Szprotawa, Wiechlice, Ja na prawdę byłem szpecem. Witaj w mojej grze, witaj wszystkich, się rozlecee Żeby ze mną równo, musisz wpaść na moją szpece. 3x. Siema, pozdro dla Arka i dla jego Asi. Sprawdzaj grubo kto tu włazi, a nie co się tu pietrasi. Pożaru się nie gasi, chcesz to zgasić, gacie Tasii. Dla siebie ten balansik, żeby łatwić sobie lansik. Lubię siebie w huj, zapamiętaj, jestem kodem. Przekazu mi nie zmienisz, bo wygrałem od to tak w nagrodę. Nie pozwalam sobie schodem, rap z osiedla tego rodem. Tutaj się już nie napedzaj, musiałbyś być kurwo płotem. Płynę pod prąd, własną ścieżką, tak to leci. Nie wiesz dlaczego pod prąd? bo z prądem płyną śmieci. Jestem na tym świecie, żeby tworzyć tę muzykę. Czarną listę już spisałem, dziś wybyła z kolędkiem. Posługuje się tu linkiem, posługuje się tu sobą. Możesz sprawdzać mnie na codzień, mieć na codzień hardkorowo. Namalować to i owo, lecz mi nie bądź niewolnikiem. Mam swe życie i muzykę, to jak zabawy z patykiem.