У нас вы можете посмотреть бесплатно „silniejsi osiągają swe cele, a słabsi ustępują” - Tukidydesa wykład polityki realnej или скачать в максимальном доступном качестве, видео которое было загружено на ютуб. Для загрузки выберите вариант из формы ниже:
Если кнопки скачивания не
загрузились
НАЖМИТЕ ЗДЕСЬ или обновите страницу
Если возникают проблемы со скачиванием видео, пожалуйста напишите в поддержку по адресу внизу
страницы.
Спасибо за использование сервиса ClipSaver.ru
Kiedy w 431 r. p.n.e. wybuchła wojna peloponeska na neutralność mogły pozwolić sobie co najwyżej najpotężniejsze greckie państwa, takie jak Argos, lub też takie, które były rezerwuarem najemników dla obu stron, jak miasta państwa Achai czy Krety. Tymczasem dorycka Melos, sentymentalnie związana ze Spartą, znajdowała się jednak pośrodku Morza Egejskiego wśród wysp cykladzkich, zamieszkałych przez Jończyków, dobrowolnie lub pod przymusem wspierających sprawę Aten. Nawet jeśli Melijczycy starali się początkowo ze wszech sił przestrzegać całkowitej neutralności i równego dystansu do Związku Peloponeskiego, gdzie hegemonem była Sparta, co i do sojuszu Ateńczyków i ich sprzymierzeńców, to jednak inskrypcja znaleziona w pobliżu Sparty odnotowuje dwa odrębne dary pieniężne złożone przez Melos na rzecz spartańskiego funduszu wojennego, z których jeden wynosił dwadzieścia min egineckich, a kwota drugiego nie zachowała się. Ofiarodawcy zostali określeni jako toi Malioi, „Melijczycy”, co świadczy o tym, że ten melijski wkład w wysiłek wojenny Sparty miał charakter oficjalny, państwowy i został doceniony przez samą Spartę. 20 min czyli 1/3 talentu czyli 2000 drachm była to kwota porównywalna do rocznej składki, jaką np. cykladzkie wyspy Paros, Andros, Tenos, Keos wnosiły na rzecz Związku Ateńskiego. Istnieją poważne argumenty, żeby sądzić, że ta wpłata została przekazana Sparcie wiosną 427 r. p.n.e. Wpłata doceniona przez Spartę, została zauważona także w Atenach. Nic dziwnego, że Ateńczycy uznali to za casus belli ze strony Melos i przystąpienie do wojny po stronie Sparty. Już w roku 426 specjalna ekspedycja ateńska spustoszyła wyspę. Jednak działania te nacechowane były pospiechem. Na dopełnienie swego losu Melijczycy musieli poczekać jeszcze 10 lat, do roku 416, a to, w jakich odbyło się to okolicznościach, szczegółowo przedstawia Tukidydes, stroniąc od fałszywego argumentowania względami wolności czy demokracji, nie pisząc nic mowy o sprawiedliwości, o zobowiązaniach, o krzywdach, o zasługach z przeszłości, lecz tworząc do bólu realny dialog melijski, z którego wynika, że dla walczącej strony dysponującej odpowiednią siłą ważne są wyłącznie dominacja nad innym i płynące stąd korzyści oraz bezpieczeństwo dla siebie samych. To jest istota relacji międzypaństwowych. Silny bierze co chce, słaby ma wybór: niewola albo śmierć. Na sprawiedliwość i tym podobne frazesy jest miejsce tylko pomiędzy stronami o podobnej sile, nigdy między silnym a słabym. Jeżeli podoba Ci się podcast INTERPRETACJE możesz go wesprzeć w serwisie Patronite.pl: 👉 https://patronite.pl/podcastinterpret... https://suppi.pl/interpretacje Albo postawić symboliczną kawę w serwisie Buycoffee.to: 👉 https://buycoffee.to/podcastinterpret...